Autor: Justyna

  • Darmowe a odpłatne szablony na bloga z WordPress.org

    Darmowe a odpłatne szablony na bloga z WordPress.org

    Wordpress.org darmowe szablony na bloga

    Chcąc wybrać szablon (inaczej motyw) na własnego bloga dobrze jest zastanowić się, jak ma taki blog mniej więcej wyglądać. Dzięki temu zawęzisz wybór i czas poszukiwania właściwego rozwiązania. Szablonów są tysiące i praktycznie codziennie powstają nowe, stąd warto zaoszczędzić czas przeznaczony na przeglądanie motywów, od samego początku wiedząc czego się chce.

    W pierwszej kolejności warto zdecydować czy chcesz zacząć blogowanie z wykorzystaniem motywu darmowego czy odpłatnego.

    Darmowe szablony na bloga

    Zalety

    1. Nic nie płacisz (inwestujesz jednak swój czas w zorientowanie się, o co chodzi w szablonie, z uwagi na przeważnie brak dokumentacji technicznej, bądź jej obecność w ograniczonym zakresie.)
    2. Dobre rozwiązanie, jeżeli chcesz potestować blogowanie i chcesz się nauczyć obsługi WordPress. Jeżeli jesteś początkującym blogerem i nie wiesz jeszcze czy będziesz blogować na poważnie czy nie, to warto zacząć z szablonem darmowym. W takiej sytuacji nie ponosisz żadnych kosztów finansowych i nie tracisz w sytuacji, gdy po miesiącu blogowania stwierdzisz, że to nie jest dla ciebie.

    Wady*

    1. Bardzo ograniczone opcje ustawień szablonu. Oznacza to, że jeżeli chcesz dokonać różnych mniejszych czy większych zmian w wyglądzie bloga, to musisz ich dokonać w kodzie. Szablon nie zawiera, bowiem takich opcji dostępnych albo są one w znacznym stopniu ograniczone. Szablon jest, zatem do wykorzystania przeważnie w takim zakresie, w jakim widzisz go na demo, czyli w zakresie układu poszczególnych elementów, użytej kolorystyki, czcionki, itp. Możesz jednak znaleźć motyw, który będzie miał więcej ustawień.
    2. Brak pomocy technicznej. Jeżeli chcesz dokonać zmian czy też jest problem z szablonem to nie masz zapewnionej nieodpłatnej pomocy technicznej w tym zakresie. Często nie ma albo w ogóle możliwości skontaktowania się z autorem szablonu, albo jest dostęp do ogólno-dostępnego forum i jesteś na łasce doświadczonych użytkowników forum w zakresie uzyskania od nich jakiejkolwiek pomocy.
    3. Brak dokumentacji technicznej, bądź jest ona bardzo skąpa.
    4. Jeżeli szukasz pięknego designu i określonego skomplikowania wyglądu to często nie znajdziesz nic takiego wśród szablonów darmowych. Jeżeli jednak uda ci się znaleźć coś zbliżonego to szablon darmowy nie pozwoli na zmianę ustawień wobec ich braku. Wprowadzenie zmian będzie się wiązało z dodatkową inwestycją finansową w przeprogramowanie szablonu.

    *Wymienione wady są odzwierciedleniem moich własnych doświadczeń w kontakcie z darmowymi szablonami na bloga.

    Odpłatne (profesjonalne) szablony na bloga

    Zalety

    1. Duży wybór szablonów z możliwością dokonania zmian w ich wyglądzie poprzez dostępne w kokpicie opcje ustawień.
    2. Profesjonalna nieodpłatna pomoc techniczna autora szablonu: przez 6 miesięcy albo dłużej w zależności od sformułowanych zasad w tym zakresie.
    3. Rozbudowana dokumentacja techniczna, często zawierająca przewodniki video demonstrujące możliwości danego szablonu i jak dokonać zmian w ustawieniach.

    Wady

    1. Kupując szablon, czasami kupujesz „przysłowiowego kota w worku”, bo nie wiadomo, jak bardzo są rozbudowane opcje szablonu. W jak zaawansowanym zakresie będziesz mógł dokonać zmian w wyglądzie swojego bloga. Warto zatem w tym zakresie zapytać autora szablonu o te kwestie, jeszcze przed zakupem szablonu.
    2. Niektórzy stwierdziliby, że cena jest wadą, ale moim zdaniem wydatek rzędu $30 czy $50 na zakup profesjonalnego szablonu, który ma reprezentować twojego bloga i twoją osobę, nie jest dużą inwestycją szczególnie, jeżeli się uwzględni wady skorzystania z szablonu nieodpłatnego.

    Gdzie znaleźć nieodpłatne szablony na bloga

    Największy zbiór darmowych szablonów na bloga zawiera WordPress.org.

    To, co jest fajne w repozytorium WordPress, to to, że możesz sprecyzować, jakiego mniej więcej szablonu szukasz korzystając z dostępnego filtra. Wygląda on tak:

    Darmowe szablony na bloga

     

    Możesz przeglądać szablony na stronie wordpress.org, ale możesz również zrobić to w kokpicie swojego bloga.
    Wystarczy, że zalogujesz się do bloga i przejdziesz do sekcji Wygląd – Motywy. Tam klikniesz na opcję Dodaj nowy. Zobacz poniżej:

    Dodaj szablon na bloga

    Po kliknięciu otworzy się podstrona serwisu pokazująca dostępne darmowe szablony do wyboru. Po najechaniu myszką na dany szablon pokażą się dodatkowe opcje: Zainstaluj oraz Podejrzyj. Przed instalacją szablonu możesz skorzystać z opcji Podejrzyj, dzięki czemu możesz zobaczyć, jak będzie wyglądał twój blog z wykorzystaniem danego szablonu. Jeżeli jesteś zadowolony z efektu, to wybierasz opcję Zainstaluj. Zobacz poniżej:

    Instalacja szablonu na bloga

     

    Darmowe szablony na bloga znajdziesz również w serwisie Mythemeshop.
    Autor szablonów oferuje zarówno odpłatne, jak i darmowe szablony, gwarantując dostęp do dokumentacji oraz do profesjonalnej pomocy technicznej w obu przypadkach. Pomoc techniczna jest dostępna poprzez forum i dotyczy ona wszelkich problemów dotyczących funkcjonowania szablonu, jego instalacji czy nawet drobnych zmian w wyglądzie, wykraczających poza dostępne ustawienia szablonu.

    Mythemeshop szablony na blog

     

    Darmowe szablony na bloga oferuje również woothemes.

    Jest ich zaledwie kilka i szablony te mają wbudowane opcje sklepów woocommerce, jednak nie musisz z tej fukcjonalności korzystać. Wystarczy, że wybierzesz podstronę Blog jako stronę główną i pominiesz instalację wtyczki Woocommerce.

    Darmowe szablony są również dostępne w serwisie TemplateMonster

    Jedną z zalet tego portalu jest to, że masz dostęp do live chat. Dzięki temu w razie problemów ze znalezieniem poszukiwanego rozwiązania, możesz skorzystać z pomocy konsultantów i uzyskać natychmiastową odpowiedź.

    Inne źródło szablonów na bloga

    Jeżeli nadal nie znalazłeś satysfakcjonującego cię rozwiązania na twojego bloga to warto przeglądnąć odpłatne profesjonalne szablony na bloga. Polecam je ze zbioru Themeforest  (do wyboru masz, na dzień publikacji tego artykułu, ponad 1200 szablonów). Większość szablonów ma rozbudowane opcje w zakresie ustawień (tzw. Theme Options). Dodatkowo otrzymujesz dostęp do bardzo rozbudowanej dokumentacji technicznej szablonu, dostęp do odpłatnych wtyczek, wliczonych w cenę szablonu, jeżeli są one niezbędne do funkcjonowania danego motywu. Autorzy szablonu udzielają również nieodpłatnej pomocy technicznej przez okres 6 miesięcy od zakupienia szablonu. Okres ten możez wydłużyć do 1 roku ponosząc dodatkową opłatę.

    A ty?

    Czy ty masz jakieś ulubione witryny, skąd pobierasz darmowe szablony na bloga?
    Które rozwiązanie uważasz za lepsze: odpłatny czy darmowy szablon na bloga i dlaczego?

     

  • Outsourcing treści: analiza serwisu goodcontent.pl

    Outsourcing treści: analiza serwisu goodcontent.pl

    Copywriter

    O tym jak ważne jest dodawanie nowej oryginalnej treści do prowadzonego bloga czy strony internetowej, w tym sklepu online, pisałam już kilkukrotnie. W moich poprzednich wpisach na blogu w tej kwestii poruszyłam między innymi temat, gdzie czerpać inspirację do pisania nowych artykułów, oraz jakie są zalety inbound marketingu,

    Nie każdy dysponuje jednak wystarczającym czasem i zapałem do powtarzalnego tworzenia nowych treści celem publikacji na swoich witrynach internetowych. Zadanie to można zlecić komuś innemu i o tym więcej w moim dzisiejszym artykule.

    Serwis pośredniczący pomiędzy zleceniodawcą a copywriterem

    Analizie poddałam portal goodcontent.pl. Serwis ten daje możliwość zlecania pisania różnego rodzaju tekstów copywriterom. Jednocześnie, jeżeli chcesz zarobić dodatkowe pieniądze i masz czas oraz talent pisarski to możesz się zarejestrować, jako copywriter i oferować swoje usługi.

    Proces zlecania artykułów

    I. Rejestracja w serwisie

    Chcąc uzyskać wymagany artykuł, tekst reklamowy, itp. musisz w pierwszej kolejności zarejestrować się w serwisie. Po zarejestrowaniu się uzyskasz dostęp do własnego konta. Rejestracja zarówno jako zleceniodawca czy copywriter jest nieodpłatna.

    Na poniższym obrazku zobaczysz jak wygląda panel konta zleceniodawcy:

    Strona główna goodcontent.pl

     

    II. Twoje ogłoszenie

    Kolejnym krokiem jest sformułowanie zlecenia/ogłoszenia. W tym zakresie jest do wypełnienia formularz dodawania nowego ogłoszenia i musisz obowiązkowo wypełnić wskazane tam pola.

     

    Dodaj ogłoszenie goodcontent.plPola do obowiązkowego wypełnienia to:

    • Tytuł ogłoszenia (rodzaj zlecanego tekstu)
    • Opis ogłoszenia
    • Liczba tekstów do napisania
    • Specjalizacja
    • Budżet
    • Czas realizacji
    • Typ ogłoszenia (publiczne czy prywatne)
    • Do wyboru czy zaprosić wszystkich copywriterów czy nie
    • Można opcjonalnie wskazać długość zlecanego tekstu oraz dodać załącznik.

     

    Dodatkowego objaśnienia wymaga pole Typ ogłoszenia. Różnica pomiędzy typem publicznym a prywatnym polega na tym, że w przypadku ogłoszenia publicznego wszyscy copywriterzy mogą zgłosić swoje oferty. W przypadku ogłoszenia prywatnego oferty mogą zgłosić jedynie copywriterzy wybrani przez zlecającego.

    W panelu konta zleceniodawca można sprawdzać dodane przez siebie ogłoszenia oraz sortować je w zależności od tytułu, ilości otrzymanych ofert, liczby tekstów, budżetu, typu ogłoszenia, wykonawców, daty dodania.

    Sformułowane ogłoszenia w panelu

     

    III. Otrzymanie ofert

    Po dodaniu ogłoszenia i wysłania go do copywriterów zaczniesz otrzymywać oferty. Możesz nawiązać rozmowę z poszczególnymi copywriterami. System daje możliwość zadawania pytania dotyczących zlecanych zadań.

    IV. Wybór oferty

    W tym kroku wybierzesz copywritera. Wybrana przez ciebie osoba przystąpi do pracy nad zleceniem. Nastąpi to jednak dopiero wówczas, gdy wpłacisz depozyt na poczet zlecenia.
    Polega to na wykonaniu albo przelewu na wskazane w serwisie goodcontent.pl konto, albo na skorzystaniu z opcji przelewu za pomocą serwisu Przelewy24.

    Wpłacone przez zleceniodawcę środki trafiają na konto serwisu goodcontent.pl. Copywriter uzyska je później, po zaakceptowaniu napisanych przez niego tekstów przez zleceniodawcę.

    Wpłata depozytu

    V. Efekt pracy copywritera

    Copywriter przesyła napisane teksty do goodcontent.pl i są one dostępne w panelu konta zleceniodawcy. W ten sposób zlecający może zapoznać się z tekstami, ocenić je, zweryfikować oraz zaakceptować, bądź odrzucić. Może również zgłosić konieczność wprowadzenia poprawek do przesłanych tekstów.

    VI. Akceptacja treści

    W przypadku akceptacji tekstów, wszelkie prawa do nich przechodzą na zleceniodawcę. Na tym etapie copywriter może otrzymać wynagrodzenie za zrealizowane zlecenie. Teksty uważa się za zaakceptowane przez zleceniodawcę również w przypadku, gdy w ciągu 120 godzin od otrzymania tekstów od copywritera nie zgłosił żadnych zastrzeżeń i nie skontaktował się w żaden sposób z copywriterem.

    W przypadku odrzucenia tekstów przez zleceniodawcę, otrzymuje on zwrot wpłaconych do depozytu środków.

    Ile to kosztuje

    Z analizy regulaminu serwisu wynika, że jedyną opłatą, jaką pobiera serwis goodcontent.pl jest 15% kwoty wartości zlecenia, która jest potrącana od wartości netto zlecenia. Taką pomniejszoną kwotę otrzymuje copywriter.

    Serwis potrąca również podatek od umowy o dzieło, czyli 9 % od ceny netto.

    Dodatkową opłatą jest 1.9% w przypadku, jeżeli chcesz zapłacić za zlecenie korzystając z serwisu Przelewy24. Opłata ta jest prowizją, którą pobiera wskazany serwis za korzystanie z jego usług.

    Serwis goodcontent.pl nie narzuca stawek w zakresie formułowanych zleceń. Strony ustalają wysokość wynagrodzenia za zlecenie.
    Również rejestracja w serwisie zarówno, jako zleceniodawca czy copywriter nie pociąga za sobą żadnych opłat.

    Zalety

    1. Strona internetowa goodcontent.pl jest przejrzysta, łatwa w obsłudze i nawigacji.
    2. Proces składania zamówień, ich realizacji i nawigacja w panelach zarówno zleceniodawcy, jak i copywritera jest intuicyjny i prosty. Wszystko jest dobrze wytłumaczone oraz łatwo można przejść do różnych sekcji w panelu korzystając z dostępnych pasków nawigacyjnych, banerów i ikon.
    3. Serwis zawiera również regulamin, z którym warto się wcześniej zapoznać, aby lepiej poznać swoje prawa i obowiązki.
    4. Do zalet zdecydowanie zaliczam również nieodpłatną rejestrację w serwisie zarówno jako zleceniodawca oraz jako copywriter.
    5. Możliwość składania reklamacji.

    Wady

    1. Jest problem z logowaniem do serwisu goodcontent.pl.

    Logowanie w goodcontent.pl

    Pomimo wcześniejszej rejestracji, (co jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu), każde kolejne logowanie wyrzuca ponownie do tego samego ekranu logowania (dosłownie przez ułamek sekundy pokazuje się przy tym komunikat, „zostałeś pomyślnie zalogowany. Czekaj na przekierowanie” i dalej nic się nie dzieje). Gdy ponownie, po tym „wyrzuceniu” się logujesz, to już jest ok, logowanie przebiega pomyślnie.

    Natomiast w przypadku logowania np. ze strony regulaminu i stamtąd kliknięcia na przycisk logowania dostępny na górze strony, to już po pierwszym wpisaniu loginu i hasła, logowanie przebiega pomyślnie.

    2. Niejasne zapisy w regulaminie.

    Z punktu widzenia copywritera, nie ma nigdzie sformułowanych zasad, w oparciu, o które zleceniodawca może anulować zlecenie, bądź odstąpić od umowy, czy też nie wyrazić akceptacji dla napisanych i dostarczonych przez copywritera treści.

    To daje bardzo dużą dowolność zleceniodawcy, w sytuacji, gdy copywriter już poświęcił swój czas na sporządzenie dla niego zamówionego tekstu.

    Zgodnie z regulaminem zleceniodawca może anulować zlecenie oraz może odstąpić od umowy przed zaakceptowaniem wyników pracy copywritera i uzyskuje wówczas 100 % zwrot przeznaczonych na takie zlecenie środków (z ewentualnym potrąceniem 1.9% w przypadku korzystania z serwisu Przelewy24).

    Tak, jak wskazałam powyżej, nie wiadomo jednak, z jakich powodów może dojść do anulowania zlecenia czy odstąpienia od umowy. Regulamin wskazuje jedynie w części VII, pkt 5 i 6:

    Użytkownik ma prawo do rezygnacji z usługi w terminie 14 dni od momentu jej opłacenia. Rezygnację należy wysłać poprzez formularz kontaktowy GoodContent.pl/kontakt.

    Użytkownik nie ma prawa do rezygnacji z usługi, jeśli copywriter przesłał wszystkie teksty w czasie nie późniejszym niż 7 dni po uzgodnionym terminie na wykonanie usługi.

    Copywriter nie uzyskuje żadnego wynagrodzenia za już poświęcony czas i wysiłek włożony w realizację zlecenia dla zleceniodawcy. Napisany zlecony tekst może być najwyższej jakości i bardzo dobry merytorycznie, ale jeżeli zleceniodawca anuluje zlecenie z niewiadomych przyczyn, to copywriter może jedynie liczyć na zbieg okoliczności, że może ktoś inny zgłosi podobne zlecenie i w ten sposób będzie miał szanse na sprzedaż już napisanego tekstu.
    To, co copywriter może w takiej sytuacji zrobić, to wystawić negatywną opinię zleceniodawcy.

    3. Rejestracja w serwisie

    Jeżeli chcesz zarówno składać zlecenia, jak i być copywriterem dla innych, to system nie daje możliwości założenia dwóch kont z użyciem tych samych danych. Musisz założać dwa osobne konta, na dwie różne osoby.

    Podsumowanie

    Serwis goodcontent.pl jest moim zdaniem wart wypróbowania. Rejestrując się jako zlecający masz szansę na znalezienie osoby, bądź osób, które napiszą dla ciebie dobre teksty marketingowe, artykuły na bloga i inne. Jako copywriter masz natomiast możliwość zaprezentować swój talent pisarski i otrzymać za efekt swojej pracy wynagrodzenie.

     

  • Wpis publiczny vs prywatny vs szkic vs zabezpieczony hasłem na blogu WordPress

    Wpis publiczny vs prywatny vs szkic vs zabezpieczony hasłem na blogu WordPress

    Dzisiaj krótki wpis odpowiadający na pytanie jednej z czytelniczek mojego bloga dotyczące różnych sposobów publikacji treści na blogu.

    WordPress oferuje na szczęście różne możliwości w tym zakresie. Oto one:

    Wpis publiczny

    To najczęściej używana forma publikacji wpisów na blogu. Wystarczy dodać tytuł, treść, uzupełnić inne wymagane pola, a następnie kliknąć Opublikuj.

    Każdy nowy wpis jest zawsze domyślnie ustawiony do publikacji publicznej.

    Spójrz poniżej na opcję dostępność:

    Wpis publiczny na blogu WordPress

    Taki artykuł zostanie następnie zaindeksowany przez Google i umieszczony w wyszukiwarce internetowej. Przy założeniu, że meta tagi nie blokują indeksacji takiego artykułu.

    Jeżeli chcesz, aby dany wpis został opublikowany na blogu i był dostępny dla czytelników tylko z wyszukiwarki bloga, to należy wybrać opcję noindex, blokujący indeksację w wyszukiwarkach internetowych. Dostęp do takich opcji uzyskasz dzieki zainstalowaniu i skonfigurowaniu wtyczki WordPress SEO Yoast.

    Spójrz poniżej, jak wybrać opcję nieindeksacji podstrony:

    Zablokowanie indeksacji serwisu

    Wpis prywatny

    Wpis prywatny to wpis, który utworzysz podobnie jak artykuł publiczny. Różnica dotyczy wyboru odpowiedniej opcji w zakresie dostępności artykułu.

    Spójrz poniżej:

    Dostępność wpisu w WordPress

    Wpis prywatny blog WordPress

     

    Wpis prywatny po jego publikacji nie będzie nigdzie widoczny na blogu, nie zostanie również zaindeksowany przez wyszukiwarki internetowe. Taki wpis będzie widoczny tylko i wyłącznie dla osób zalogowanych do kokpitu danej strony internetowej czy bloga, w roli jako administrator czy edytor.

    Szkic wpisu

    To rodzaj wpisu przejściowego. To etap po rozpoczęciu tworzenia wpisu do jego publikacji. Zapisanie takiego niedokończonego artykułu w formie szkicu, pozwala na jego zachowanie do dalszej edycji, a jednocześnie zapobiega jego publikacji i indeksacji.

    Szkic wpisu w WordPress

     

    Wpis zabezpieczony hasłem

    Aby ukryć daną treść przed czytelnikami, można wybrać opcję wpisu zabezpieczonego hasłem. Opcję tą wybiera się w zakresie dostępności artykułu.

    Spójrz poniżej:

    Wpis zabezpieczony hasłem w WordPress

     

    Wybierając taki sposób opublikowania treści, należy ustalić hasło. Na obrazku powyżej wpisałam przykładowe hasło test123. Następnie klikasz przycisk OK.

    Taki wpis zostanie zaindeksowany przez wyszukiwarki internetowe jako zabezpieczony hasłem. Jeżeli chcesz tego uniknąć to warto zablokować indeksację wybierając opcję noindex (nieindeksowania) spośród tych oferowanych w ustawieniach wspomnianej już wtyczki WordPress SEO Yoast.

    Wpisy zabezpieczone hasłem są bardzo przydatne, jeżeli chcesz utworzyć sekcję na blogu z ukryciem specjalnie opracowanych materiałów, kursów, plików. Tylko osoby, które będą znały hasło i odnośnik bezpośredni do takiej podstrony serwisu, uzyskają dostęp do ukrytej treści.

  • Pozycjonowanie strony internetowej a dobrze zoptymalizowane meta tagi

    Pozycjonowanie strony internetowej a dobrze zoptymalizowane meta tagi

    Pozycjonowanie strony internetowej nie jest wyłącznie kwestią umieszczenia jej jak najwyżej w rankingu wyszukiwania. Chociaż wyniki wyświetlane na pierwszej stronie mają najwyższy współczynnik klikalności, to istnieje ogromna dysproporcja między liczbą odsłon generowaną przez pierwszy rezultat a odsłonami generowanymi przez pozostałe linki znajdujące się na pierwszej stronie rezultatów. Różnice klikalności między linkami umieszczonymi na pozycjach od 2 do 10 nie są już tak ogromne, jak różnica między pozycją pierwszą a drugą.

    Poniżej prezentuję dane z 2013 r. obrazujące procentowe różnice w zakresie otrzymywanego ruchu do strony w odniesieniu do pozycji 1 – 15 w organicznych wynikach wyszukiwania Google:
    Pozycjonowanie strony internetowj a klikalnosc

    Z uwagi na dużą konkurencję, nie zawsze możliwe jest, aby dana strona internetowa pojawiała się na samej górze wyników wyszukiwania w odniesieniu do wszystkich istotnych słów kluczowych. Dlatego też warto zadbać, aby dany rezultat wyróżniał się spośród innych umieszczonych na tej samej stronie.

    Wyświetlanie meta danych przez Google

    Idealnie posłuży do tego dobrze sformułowany meta opis oraz tytuł strony. Warto w tym miejscu dodać jakkolwiek, że Google nie zawsze wyświetli sformułowane przez ciebie opisy i tytuły. Decyduje tutaj, to czy sformułowane meta dane spełniają wymagania Google oraz czy są maksymalnie adekwatne do zapytania użytkownika wyszukiwarki.

    Często Google zastępuję sformułowane meta dane informacjami, które uzna za bardziej adekwatne i pasujące do tego, czego szuka dana osoba. Jest to tym bardziej istotne, jeżeli informacje i sformułowania w tym zakresie znajdują się na danej podstronie serwisu, a jedynie nie zostały uwzględnione w meta danych.

    Poniżej znajdziesz przydatne wskazówki w zakresie prawidłowej optymalizacji meta danych, a także, jak to technicznie wykonać oraz, jaki to może przynieść rezultat w zakresie pozycjonowanie strony internetowej.

    Meta dane: tytuł strony i meta opis

    Przydatne wskazówki w zakresie tytułu strony

    1. Każda podstrona serwisu powinna mieć swój własny unikalny tytuł (site title) odróżniający ją od innych podstron. Tytuł musi być opisowy i zwięzły. Zgodnie z wytycznymi Google należy unikać tytułu: tylko Home czy Portfolio.

    2. Tytuł nie powinien być dłuższy niż 70 znaków.

    3. Kategorycznie unikaj upychania tytułu słowami kluczowymi. Tytuł może je zawierać, ale bez powtarzania tych samych czy zbieżnych, tym bardziej wymienionych po przecinku.

    4. Tytuł może zawierać nazwę twojej strony, np. w moim przypadku może to być Evive.pl. Nazwa ta może być na początku czy na końcu tytułu i powinna być oddzielona od pozostałej części tytułu myślnikiem, dwukropkiem czy pionową kreską.

    Przydatne wskazówki w zakresie meta opisów

    Meta opis (meta description) to krótki opis jej zawartości, który jest wyświetlany w wynikach wyszukiwania bezpośrednio pod odnośnikiem do strony. Meta opis może zawierać do około 155 znaków.

    Meta opisy są często ignorowane, mimo iż w praktyce stanowią one „powierzchnię reklamową” przy pomocy, której możesz przekonać użytkownika wyszukiwarki, by wszedł właśnie na twoją stronę, a nie inną, pomimo tego, że twoja strona nie wyświetla się, jako pierwsza, czy nawet druga, bądź trzecia.

    1. Opis strony powinien być zoptymalizowany pod kątem jak największej skuteczności.
      Jedną z podstawowych kwestii jest pełne wykorzystanie dostępnej liczby znaków – opis powinien być zredagowany tak, by przekazywać maksimum informacji mogącej zachęcić użytkownika do kliknięcia na odnośnik. Dlatego też powinieneś starać się optymalnie wykorzystać dostępne miejsce.
    2. Meta opis powinien być również zredagowany tak, by zapewnić mu jak najwyższą skuteczność marketingową. Opis powinien zainteresować użytkownika i służyć, jako zachęta do zapoznania się z treścią strony. Dobrą praktyką jest umieszczenie tzw. call to action.
    3. Bardzo ważnym jest również umieszczenie w opisie słów kluczowych pod kątem, których optymalizowana jest strona. Google automatycznie wytłuszcza znajdujące się w opisie słowa znajdujące się w zapytaniu użytkownika, co dodatkowo wyróżni stronę na tle pozostałych wyników.
      Należy przy tym pamiętać, że nie chodzi o sztuczne zapełnienie opisu słowami kluczowymi – taka strategia nie przyniesie, bowiem rezultatu. Z jednej strony taki opis będzie odstraszał potencjalnych czytelników, z drugiej zaś strony to czerwone światło dla Google, że nie są przestrzegane wytyczne w zakresie prawidłowej optymalizacji strony internetowej.
    4. Dodatkowo opis musi być adekwatny do treści podstrony, do której prowadzi. Musi być unikatowy
      Google pozwala również na umieszczanie w opisach zdjęć oraz danych adresowych. W przypadku niektórych stron możliwe jest również wyświetlanie ocen użytkowników (gwiazdek), które jeszcze bardziej wyróżnią twoją stronę na tle pozostałych.
    5. Opis może również zawierać bezpośrednie linki do najważniejszych elementów strony (wyświetlane są one poniżej opisu – zobacz poniżej).

    Linki w meta opisie

    Niestety nie masz bezpośredniego wpływu na to, czy Google wyświetli takie linki do twojego serwisu czy też nie. Możesz jednak w tym pomóc.  Google wyświetla bowiem linki do strony, jeżeli uzna daną stronę za przydatną dla użytkownika oraz dodatkowo, gdy struktura witryny pozwala na odnalezienie trafnych, użytecznych linków do podstron.

    Dodatkowo istnieje zestaw technik zwiększających prawdopodobieństwo, że Google doda takie linki do twojej strony.

    • powinieneś przede wszystkim założyć na Google konto webmastera, udostępniające zestaw narzędzi pozwalających na monitorowanie pozycji witryny w wyszukiwarce, co znacznie ułatwi jej pozycjonowanie,
    • po drugie należy stworzyć mapę witryny, zawierającą informacje o sposobie uporządkowania treści. Mapa witryny ułatwia indeksowanie strony i zmniejsza prawdopodobieństwo, że jakaś jej część zostanie przeoczona przez wyszukiwarkę. Taka mapa powinna zostać dodana do narzędzi webmasterskich Google,
    • ponadto dobrze jest przeprowadzić audyt strony pod kątem błędów w HTML i CSS,
    • oczywiście nic nie zastąpi samej treści – atrakcyjna, ciekawa strona z przydatną treścią posiadająca dużo wartościowych odwołań zewnętrznych ma większe szanse na wyświetlenie włącznie z dodatkowymi linkami,
    • dodatkowo, jeśli uważasz, że wyświetlanie takich linków jest w przypadku twojej strony uzasadnione, to możesz zgłosić swoją witrynę do weryfikacji przez Google.

    Gdzie uzupełnić meta dane

    Strona czy blog zbudowane z wykorzystaniem WordPress.org nie są automatycznie wyposażone w narzędzia do dodania meta danych. Stąd też należy zainstalować dodatkową wtyczkę. Są różne wtyczki w tym zakresie, ale ja polecam nieodpłatny plugin WordPress SEO by Yoast.

    Poniżej prezentuję, jak wygląda sekcja do uzupełnienia meta tagów w oknie edycji wpisu – sekcja ta jest generowana przez wskazaną powyżej wtyczkę.

    Gdzie dodać meta dane

    Wtyczka ta ma sporo innych przydatnych ustawień, dzięki którym masz możliwość prawidłowej optymalizacji twojego serwisu pod kątem wyszukiwarek internetowych. Wtyczka ta, to obecnie najbardziej kompleksowe rozwiązanie nieodpłatne w zakresie optymalizacji strony internetowej.

    Przygotowałam film video pokazujący jak prawidłowo skonfigurować tą wtyczkę – WordPress SEO by Yoast. Film ten jest częścią mojego płatnego kursu video na temat zarządzania stroną zbudowaną na wordpress.org.

    Rezultaty zastosowania prawidłowych meta danych

    Pozycjonując strony klientów, dbam o to, aby meta tagi stron danego serwisu były prawidłowo uzupełnione. O, tym, jaki dobry daje to efekt przekonałam się już w różnych przypadkach. Poniżej prezentuję wyniki pozycjonowania organicznego strony internetowej jednego z klientów.

    Strona ta przez kilka miesięcy utrzymywała stałe pozycje na wybrane słowa kluczowe w bardzo konkurencyjnej niszy. W lipcu 2015 przeprowadzony został gruntowny audyt meta tagów w odniesieniu do wszystkich indeksowalnych podstron serwisu. W wyniku wprowadzonych zmian w sierpniu 2015 strona zanotowała podniesienie się w rankingach o jedną, bądź kilka pozycji na większość śledzonych fraz kluczowych. Warto przy tym wskazać, że w tym okresie nie były dokonywane żadne inne zmiany w zakresie czynności optymalizujących czy pozycjonujących tą witrynę.

    Oto podsumowanie notowań z sierpnia 2015

    Pozycjonowanie a meta opis

     

    Twoje przemyślenia

    Jakie ty masz doświadczenia w zakresie formułowanych meta tagów?

    Czy masz jeszcze inne praktyczne wskazówki w zakresie optymalizacji meta tagów?

     

  • Pytanie czytelnika: co zrobić w przypadku braku, bądź słabych komentarzy na blogu

    Pytanie czytelnika: co zrobić w przypadku braku, bądź słabych komentarzy na blogu

    Komentowanie na blogu

    Jeden z czytelników zadał mi ostatnio pytanie dotyczące komentarzy na jego blogu. Czytelnik napisał, że jego blog istnieje już kilka lat, ma sporą oglądalność, ale jest bardzo mało komentujących. Zaś ci, którzy komentują, zostawiają krótkie, nieciekawe komentarze. Co zatem w takiej sytuacji zrobić?

    Dla kogo prowadzisz bloga

    Chcąc prowadzić bloga warto się zastanowić, kto ma być jego czytelnikiem oraz, jaki rodzaj czytelników chce się przyciągnąć. To nie musi być jeden rodzaj czytelników, wręcz przeciwnie. Możesz mieć różnych czytelników, którzy są zaintersowani twoim bloga, bo piszesz o różnych zagadnieniach. Tak, jest w przypadku mojego bloga. Różne kategorie wpisów są adresowane do różnyh czytelników.

    Niektóre tematy są dla osób początkujących, np. ten artykuł napisałam dla początkujących blogerów:

    http://www.evive.pl/jaki-wybrac-hosting-strona-sklep-internetowy-wordpress-org/

    Inne artykuły są adresowane do bardziej zaawansowanych blogerów. Np. ten artykuł:

    http://www.evive.pl/sklep-internetowy-wordpress-woocommerce-czy-wp-e-commerce/

    Jeszcze inne artykuły mogą być kierowane do specyficznej grupy, np. osób zainteresowanych marketingiem video, np:

    http://www.evive.pl/marketing-video-optymalizacja-i-pozycjonowanie-filmow-video-na-youtube/

    Cel pisania artykułów na blogu

    Publikowane na blogach artykuły można zaklasyfikować do kilku grup:

    Rozrywkowe

    Tutaj zaklasyfikowałabym artykuły, które poprzez ciekawe opisanie zagadnienia, mają na celu rozbawić i zaciekawić czytelnika. Mogą one mieć dodatkowo cel edukacyjny. Takim wpisem na moim blogu jest między innymi ten o Steve Jobs:

    http://www.evive.pl/skuteczna-sprzedaz-jak-steve-jobs/

    Rozwiązujace problem czy edukacyjne

    Na moim blogu, większość artykułów należy do tej grupy. Lubię dzielić się zdobytą wiedzą i umiejętnościami w celu ułatwienia komuś prowadzenia bloga czy strony internetowej. Przykładem takiego wpisu jest:

    http://www.evive.pl/poradnik-video-zakladka-menu-nowe-okno/

    Informacyjne

    Np. artykuły informujące o pewnych wydarzeniach, istotnych faktach z danej dziedziny. Przykład z mojego bloga to:

    http://www.evive.pl/woocommerce-sprzedany/

    Zachęcające do dyskusji

    Każdy artykuł może być zachęcający do dyskusji. Moja wskazówka jest taka, że bez względu na treść artykułu, chcąc, aby czytelnicy zostawili komentarze, postaw na jego końcu pytanie czy pytania nawiązujące do artykułu. Takie pytania znajdziesz na końcu większości artykułów na moim blogu.

    Artykuły stricte zachęcające do dyskusji to zaś takie, które poruszają kontrowersywne tematy, gdzie można sobie pozwolić na różne interpretacje faktów. Również i takie, które omawiają jedno zagadnienie bez zupełnego wyczerpania wszystkich możliwych rozwiązań. To otwiera pole do zaprezentowania swoich opinii przez innych. Np. analizując programy do śledzenia pozycji w wyszukiwarkach internetowych opisałam jedynie 3 wybrane. Sporo czytelników skomentowało ten artykuł przedstawiając również inne ciekawe rozwiązania w tym temacie.

    Zaprezentowane przeze mnie rozróżnienie rodzajów artykułów nie jest ścisłe, bo artykuł o charakterze rozrywkowym może być jednoczesnie zachęcającym do dyskusji. Nie chodzi jednak o to, aby stricte trzymać się tego podziału. Ważnym jest, aby wykorzystać wskazane rodzje grup artykułów do pisania i publikacji ciekawej oraz oryginalnej treści na blogu w celu pozostania w relacji z dotychczasowymi i przyciągania nowych czytelników.

    Komentowanie na blogach

    Pisząc ciekawe artykuły, które swoją treścią zachęcają do dyskusji nie będziesz się musiał martwić o brak wartościowych komentarzy na swoim blogu. Aby jednak tak się stało muszą zostać spełnione dodatkowe czynniki:

    1. Musisz trochę popracować nad dobrym pozycjonowaniem się twojego bloga. Jeżeli nie będziesz miał ruchu do strony, to nie oczekiwałabym również komentarzy, bo nikt nie będzie w stanie znaleźć twojego bloga.

    2. Pozbądź się wszelkich blokad, typu rejestracja na blogu. Niektórzy blogerzy wymagają, aby się zarejestrować na ich blogu celem zostawienia komentarza. Takie rygory skutecznie odstraszają czytelników przed komentowaniem na takim blogu.

    3. Zadbaj o możliwość zostawienia przez komentujących adresu URL do ich strony internetowej.  Komentowanie to inwestycja czasu ze strony komentującego. Możliwość zostawienia przez niego adresu URL do własnej strony www jest formą nagrody za jego komentarz.

    4. W miarę możliwości bierz osobisty udział w dyskusji na twoim blogu. Odpowiadaj na pozostawione komentarze.

    Podsumowanie

    Stosując wszystkie opisane przeze mnie metody cieszę się z bardziej dużej ilości komentarzy na moim blogu. Wiele z nich jest przy tym bardzo wartościowych – wnoszących nowe informacje do danego artykułu.

    A jakie są twoje przemyślenia w tym zakresie? Czy masz problem z małą ilością komentarzy na własnym blogu? Jakie działania podejmujesz w tym zakresie?

  • 2 proste metody jak przetłumaczyć szablon do strony i bloga z WordPress.org

    2 proste metody jak przetłumaczyć szablon do strony i bloga z WordPress.org

    Przez ostatnie kilka lat pracowałam z wykorzystaniem wielu szablonów do blogów, stron biznesowych oraz sklepów internetowych opartych o WordPress. Wybierając szablony, korzystałam z różnych miejsc, między innymi tego miejsca oraz tego, zawsze jednak angielskojęzycznych. Nie znam niestety naprawdę dobrych szablonów polskich, które dorównałyby standardom tych angielskich.

    Jeżeli korzystam z szablonu przeznaczonego dla serwisu angielskojęzycznego to odpada problem z jego tłumaczeniem. W przypadku witryn budowanych na rynek polski, zawsze trzeba przetłumaczyć niezbędne wyrażenia.

    Zakres wykonywanego tłumaczenia

    Ilość fraz zależy od rodzaju szablonu, te bardziej rozbudowane, np. przeznaczone dla sklepu internetowego mają więcej słów i zdań do przetłumaczenia. Dodatkową kwestią do rozważenia jest zakres wykonywanego tłumaczenia.

    Tutaj masz dwie sytuacje:

    1. Ty, bądź osoba, dla której budujesz stronę internetową posługujecie się językiem angielskim. W takiej sytuacji nie ma potrzeby tłumaczyć wszystkich sformułowań – bardzo wiele z nich dotyczy, bowiem ustawień szablonu dostępnych w kokpicie i niewidocznych na samej stronie dla czytelników.
    2. Z różnych przyczyn niezbędnym jest przetłumaczenie wszystkich sformułowań dostępnych w tym zakresie, czyli w tym zakresie chodzi o frazy widoczne na samej stronie oraz dostępne również w kokpicie.

    W drugim przypadku, w zależności od szablonu, do przetłumaczenia może być kilkaset a nawet tysiąc i więcej wyrażeń. Niektóre szablony są, bowiem bardzo rozbudowane i oferują mnóstwo opcji oraz ustawień

    Frazy tłumaczonego szablonu

    Metody wykonania tłumaczenia szablonu

    Tłumaczenie można wykonać na różne sposoby. Ja polecam dwa najprostsze i najbezpieczniejsze. Ważnym jest, bowiem, aby móc zachować wykonaną pracę i dodać ponownie przetłumaczone pliki, np. w przypadku aktualizacji szablonu.

    I. Metoda tłumaczenia za pomocą wtyczki Loco Translator

    Ta metoda oparta jest o nieodpłatną wtyczkę Loco Translator.
    Plugin ten dostępny jest w repozytorium wtyczek WordPress i możesz go bez problemu zainstalować poprzez kokpit swojego bloga.

    Jak działa ta wtyczka

    Po zainstalowaniu wtyczki i przejściu do jej opcji w sekcji Loco Translate pojawi się ekran, wyświetlający wszystkie zainstalowane na twojej stronie wtyczki i szablony z możliwością ich przetłumaczenia.

    Tłumaczenie za pomocą Loco Translator

    Tutaj wybierasz szablon, który chcesz przetłumaczyć i jeżeli nie posiada on wersji językowej, którą jesteś zainteresowany to trzeba ją dodać.

    Dodaj język w Loco Translator

    Następnie klikamy na interesujący nas język, bądź dodany w poprzednim kroku, celem wykonania albo edycji istniejącego tłumaczenia.

    Kolejny etap jest już bardzo prosty. Wyświetla się okno, gdzie zobaczysz dostępne do przetłumaczenia frazy. Tutaj dokonasz tłumaczenia, bądź edycji już przetłumaczonych.

    Tłumaczenie za pomocą Loco Translator

    Po wykonaniu tłumaczenia klikasz na przycisk Zapisz. Ta operacja spowoduje nie tylko zapisanie fraz, ale i wygenerowanie pliku .mo, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tłumaczenia.

    Generowanie pliku .mo

    I to wszystko. Pliki zostają wygenerowane oraz automatycznie umieszczone w odpowiednim miejscu na serwerze. Twoje tłumaczenie jest widoczne na stronie.

     

    UWAGA: Kiedyś dobrą wtyczką w tym zakresie była Codestyling Localization. Obecnie nie jest ona dostępna w repozytorium wtyczek WordPress.org. Pobrana bezpośrednio ze strony autora wtyczki, nie funkcjonuje prawidłowo. (Testowana w dniu 25.06.2015). Nie polecam tego rozwiązania.

     

    II. Metoda tłumaczenia za pomocą oprogramowania Poedit

    Skorzystanie z tego rozwiązania wymaga nieco więcej umiejętności. Choć sama instalacja i obsługa nieodpłatnego oprogramowania Poedit jest prosta, to musisz się znać na plikach .po i .mo oraz wiedzieć, gdzie je umieścić na serwerze.

    Ale zacznę od samego początku

    Poedit pobierzesz z bezpiecznego miejsca tutaj
    Program ten obsługuje pliki o rozszerzeniu .po. Taki plik dotyczący szablonu, który chcesz przetłumaczyć znajdziesz wśród plików szablonów w jego folderze o nazwie Languages.

    Jeżeli nie ma tam dostępnego języka polskiego, czyli pliku o nazwie pl_PL.po to musisz go stworzyć. W tym celu wystarczy, że pobierzesz domyślny plik .po szablonu i zmienisz jego nazwę na pl_PL.po.

    Mając taki plik bez problemu otworzysz go programem Poedit:
     
    Wygląd programu Poedit

    Po otworzeniu pliku wyświetlą się wszystkie frazy możliwe do przetłumaczenia. Na powyższym obrazku część fraz została już przeze mnie przetłumaczona.

    Aby przetłumaczyć kolejne wystarczy, że wybierzesz frazę. Wówczas pojawi się ona w okienku Source text (tekst źródłowy), a następnie wpiszesz jej tłumaczenie w okienku poniżej nazwanym Translation (tłumaczenie). Na obrazku poniżej wybrałam do tłumaczenia frazę Update Cart:
     
    Tłumaczenie szablonu z Poedit

    Po przetłumaczeniu wszystkich wybranych przez ciebie fraz zapisujesz projekt. Zapisanie pliku spowoduje automatycznie wygenerowanie pliku o rozszerzeniu pl_PL.mo. Oba pliki musisz następnie dodać do tego samego folderu językowego tłumaczonego szablonu, z którego pobrałeś wcześniej plik do tłumaczenia.

    Podsumowanie

    Wszystko wydaje się proste, ale nie zawsze tak jest. Jeżeli wykonujesz tłumaczenie po raz pierwszy możesz mieć różne pytania i możesz nie mieć pewności, jak konkretnie wykonać wszystkie etapy.

    Jeżeli masz pytania, napisz je poniżej w sekcji Komentarzy, a ja postaram się na nie odpowiedzieć.

    Znasz inne dobre metody tłumaczenia szablonów? Podziel się nimi również w sekcji Komentarzy.

  • WooCommerce sprzedany! I co dalej?

    WooCommerce sprzedany! I co dalej?

    Woocommerce i Automattic

    Może już dotarła do ciebie dość zaskakująca wiadomość o tym, że oprogramowanie WooCommerce do budowy sklepów internetowych w oparciu o WordPress zostało sprzedane. Zakupu nie dokonał byle kto, ale firma Automattic, której założycielem i CEO jest Matt Mullenweg – twórca WordPress.

    Zakres transakcji

    Automattic kupił wszystko – cały biznes zbudowany wokół WooCommerce. Pozostaje ta sama nazwa platformy i oferowane przez nią usługi. Z wypowiedzi zespołu Woo, jak i Automattic wynika również, że wszyscy zatrudnieni przy projekcie WooCommerce (55 osób w 20 krajach) nadal utrzymują swoje posady.

    Dlaczego taki manewr

    Jest kilka powodów:

    1. Twórca WordPress oraz zespół Automattic doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo dynamicznie rozwija się handel w internecie. Z roku na rok rośnie liczba osób dokonujących zakupów przez internet oraz rośnie liczba sklepów internetowych. Z konserwatywnych szacunków wynika, że obecnie WooCommerce jest wykorzystywany jako platforma e-commerce w ponad 650.000 sklepach internetowych.
    2. WooCommerce doskonale współpracuje z WordPress. A wszyscy wiemy, jak genialnym systemem jest WordPress – kiedyś platforma do blogowania, a obecnie gigant, na którym można zbudować każdy rodzaj strony internetowej, sklepy internetowe, fora, itd.
    3. WordPress jest obecnie wykorzystywany przez 23 % wszystkich witryn internetowych. To naprawdę wysoka liczba, szczególnie jeżeli spojrzysz na porównanie z innymi platformami. Zamierzeniem Automattic jest zdobyć udział w rynku na poziomie 51%, w czym ma pomóc zakup WooCommerce.  Ten cel nie jest wcale tak nierealny, szczególnie jeżeli się uwzględni fakt, że w 2011 r. WordPress używany był przez jedynie 13.1 % stron internetowych. Obecne 23 % to prawie 100 % zmiana w tym zakresie.

    Ile to kosztowało

    W internecie można przeczytać, że nabycie WooCommerce kosztowało w granicach 30 milionów dolarów. Automattic nie chciał zdradzić dokładnej kwoty, jedynie pojawił się komentarz, że to przejęcie było najdroższym w historii firmy (0 6 razy).

    Co to oznacza na przyszłość

    Matt Mullenweg chce utrzymać, to, co do tej pory doskonale funkcjonowało, czyli cały system WooCommerce, łącznie z nazwą. Są spekulacje, że WooCommerce może zostać dodany jako jedna z dodatkowych opcji na platformie WordPress.com.

    Deweloperzy wtyczek czy szablonów współpracujących z WooCommerce mogą również oczekiwać zwiększonej popularności i więcej sprzedaży swoich produktów z uwagi na wsparcie i potęgę Automattic.

    Film video

    A oto krótki film video na temat tego interesującego wydarzenia:

    Twoja opinia

    Co sądzisz o tym przejęciu? Moim zdaniem to bardzo korzystne wydarzenie. Według zapowiedzi zostanie utrzymane to, co jest i dobrze działa, plus będą na pewno wdrażane jeszcze lepsze usprawnienia i rozwiązania. Dodatkowo wszystko pod parasolem giganta, jakim jest Automattic. Buduję sklepy z wykorzystaniem obu platform, tym bardziej będę bacznie śledzić dalszy rozwój wydarzeń.

    Jestem ciekawa twojej opinii w sekcji komentarzy.

  • Dlaczego musisz zadbać o responsywność twojej strony internetowej przed 21 kwietnia

    Dlaczego musisz zadbać o responsywność twojej strony internetowej przed 21 kwietnia

    Czas leci, a 21 kwietnia to już tuż tuż. Co jest jednak takiego magicznego w tej dacie? Otóż w tym dniu Google wprowadza nową, dużą zmianę algorytmu, której nie możesz przegapić!

    Generalnie zmiany algorytmu Google są bardzo częste, jest ich nawet kilkaset w ciągu roku. Większość z nich jest jednak niezauważalna. Jedynie niektóre są bardzo poważne z uwagi na procent stron, które są przez nie dotykane. Np. tzw. Panda dotknęła w 2011r. około 12 % stron, deindeksując je, bądź obniżając ich pozycjonowanie się w wyszukiwarkach internetowych.

    Za każdym razem zmiany algortymu dotyczą wyłapywania stron, które nie są zgodne z polityką Google w zakresie ich prawidłowej optymalizacji pod kątem wyszukiwarek internetowych, czy to w zakresie elementów na samej stronie, czy poza nią – linki prowadzące do danej witryny,

    Zakres aktualizacji algorytmu Google – 21 kwietnia 2015

    Są głosy, że to, co się wydarzy w dniu 21 kwietnia i kolejnych, będzie poważniejsze w skutkach, tych negatywnych, niż wspomniana Panda. Tym razem Google kładzie nacisk na mobilność stron internetowych, czyli ich łatwość w automatycznym dostosowaniu się do różnego rodzaju urządzeń mobilnych, typu smartfony, tablety i inne.

    Według wytycznych Google strona musi być responsywna, bądź posiadać specjalną wersję mobilną. W przypadku nie zastosowania się do tych wymagań należy się spodziewać obniżenia pozycji danej strony internetowej w wyszukiwarce internetowej.

    Gdzie sprawdzić czy twoja strona jest mobilna

    1. Google oferuje dostępne publicznie narzędzie do analizy poszczególnych URL twojej strony. Jeżeli okaże się, że twoja strona nie jest responsywna wówczas wyświetli się odpowiedni komunikat oraz zakres błędów.

    Komunikat pozytywny:

    Strona responsywna

    Komunikat negatywny:

    Strona nie jest responsywna

    2. Drugim sposobem na przekonanie się czy twoja strona spełnia wymagania Google w zakresie mobilności, jest sprawdzenie komunikatów Google dotyczących twojej strony dostępnych w Google Webmaster Tools. Wszelkie informacje w tym zakresie znajdziesz w sekcji: Ruch związany z wyszukiwaniem – Obsługa na urządzeniach przenośnych.

    Spójrz poniżej:

    Google Webmaster Tools

    Naprawa problemów

    1. Jeżeli twoja strona zbudowana z wykorzystaniem WordPress.org nie jest responsywna, to przyczyną jest szablon, który nie spełnia wymagań w tym zakresie. Szybkim rozwiązaniem jest zmiana szablonu na lepszy, nowocześniejszy i oczywiście responsywny. Polecam szablony z tego miejsca z uwagi na duży wybór, ich piękny wygląd i responsywność.

    2. W przypadku strony z WordPress.org możesz również skorzystać z możliwości, jakie daje ta wtyczka. Dzięki niej stworzysz specjalną wersję mobilną twojej strony dostępną dla użytkowników urządzeń przenośnych oglądających twoją stronę internetową.

    3. W przypadku stron internetowych zbudowanych z wykorzystaniem innych systemów i rozwiązań, niż WordPress.org, polecam albo przeniesienie strony na tą platformę, albo jej szybkie dostosowanie poprzez stworzenie specjalnej wersji mobilnej strony.

    Po wykonaniu zmian, zgłoś swoją stronę do ponownej indeksacji w Google Webmaster Tools w sekcji: Indeksowanie – Pobierz jako Google, a następnie poprzez wybranie opcji: Pobierz i Renderuj dla każdej z dostępnych opcji wyboru.

    Podsumowanie

    Do 21 kwietnia jest jeszcze trochę czasu. Nie zwlekaj jednak. Im szybciej wprowadzisz niezbędne zmiany, tym lepiej. Tym szybciej zgłosisz poprawioną stronę do ponownego przebadania przez Google.

    Warto to zrobić, bo konsekwencje braku mobilności twojej strony odczujesz spadkiem wyszukiwań w skali miesiąca i spadkiem czytelników czy potencjalnych klientów.

     

    Masz pytania? Nie jesteś pewien, jak to wszystko zrobić? Napisz do mnie albo zostaw swój komentarz poniżej.

  • Pytanie czytelnika: co zrobić, aby strona była szybko indeksowana przez Google

    Pytanie czytelnika: co zrobić, aby strona była szybko indeksowana przez Google

    Z serii „Pytania Czytelników” na moim blogu oto kilka pytań, które zadał mi ostatnio jeden z bloggerów w korespondencji poprzez email. Poniżej prezentuję całość zapytania, zaś pod obrazkiem poszczególne pytania łączę z moimi odpowiedziami:

    Dopiero zaczynam „zabawę” ze stronami internetowymi i związku z tym mam kilka pytań do Pani. Nazwa mojej strony to xxxxxx. Strona niby wyświetla się w Google, lecz od 2 tygodni nic się nie dzieję – jest kilka podstron, które nie są zaindeksowane. Proszę mi napisać, co w takim przypadku mam robić. Dodałem Sitemap, zglosiłem stronę do Google. Ponadto strona jest dodana do narzedzi dla webmasterow.
    W jaki sposób mogę zrobić taki układ podstron jak na zdjeciu poniżej?
    Proszę mi napisać, w jaki sposób mam się zabrać za pozycjonowanie strony – od czego zacząć.

    Wyświetlanie w wyszukiwarce Google (więcej…)

  • Jaki wybrać szablon na bloga kulinarnego

    Jaki wybrać szablon na bloga kulinarnego

    Internetowe książki kucharskieTemat pisania o przepisach kucharskich jest bardzo popularny w polskim internecie oraz globalnie. Istnieje nie tylko bardzo dużo stron internetowych, które specjalizują się w tym temacie, ale również bardzo dużo użytkowników internetu szuka online informacji w tym zakresie.

    Oto niektóre frazy związane z tym tematem i wyszukiwania na nie w skali miesiąca w Polsce:

    • Co zrobić na obiad: 2900
    • Ciasto na pierogi: 22.200
    • Przepis na sernik: 9900
    • Przepis na pączki: 5400
    • Kotlet schabowy kalorie: 880.

    Jak widzisz, niektóre frazy cieszą się większym, a inne mniejszym zainteresowaniem, jednak w każdym przypdku są to spore liczby w skali rynku polskich słów kluczowych. A są to tylko przykładowo wybrane przeze mnie sformułowania. Są tysiące innych powiązanych z tematem gotowania, pieczenia i kucharskich wyczynów.

    (więcej…)