Autor: Justyna

  • Jak Twitter pomaga w obsłudze klientów i zwiększa zaufanie do marki

    Jak Twitter pomaga w obsłudze klientów i zwiększa zaufanie do marki

    Twitter a obsługa klientów

    Twitter – jeszcze kilka lat temu niezbyt popularny w Polsce – od dłuższego czasu zyskuje u nas coraz bardziej na znaczeniu oraz staje się jednym z głównych kanałów komunikacji internetowej. Tym bardziej, że korzystają z niego nie tylko zwykli zjadacze chleba, ale i celebryci czy politycy (np. prezydent Andrzej Duda). Szczególnie duży wpływ na wzrost popularności Twittera ma stopniowy spadek zainteresowania komputerami osobistymi na rzecz urządzeń przenośnych, które znacznie lepiej współgrają z formułą serwisu. Ponieważ smartfon czy tablet znajduje się zawsze pod ręką, użytkownik może na bieżąco, z dowolnego miejsca czytać i wysyłać wiadomości.

    Wraz ze wzrostem popularności serwisu rośnie również jego znaczenie marketingowe. Możliwość prowadzenia stałej interakcji pozwala klientowi na błyskawiczne i bezproblemowe podzielenie się ze światem opinią na temat zakupionego produktu czy usługi. W ten sam sposób użytkownik może zgłaszać również sugestie bądź skargi. Dla firm jest to więc zarówno szansa, jak i zagrożenie – szczególnie w przypadku gdy negatywne opinie zostaną zignorowane.

    Obsługa klientów

    Prowadzenie obsługi klienta za pośrednictwem Twittera oraz bezpośrednie odpowiadanie na wysyłane przez użytkowników wiadomości staje się coraz ważniejszym elementem budowania wizerunku firmy. Badania przeprowadzone wśród klientów linii lotniczych pokazują, że osoby których tweety spotkały się z oficjalną odpowiedzą firmy były bardziej zadowolone z poziomu świadczonych przez linię usług, były też bardziej skłonne polecić je znajomym oraz wydać znacznie więcej na bilety. Podobne zależności stwierdzono również w innych branżach.

    Zazwyczaj jednak klient nie będzie zwracał się bezpośrednio do firmy, ani oczekiwał że jego wiadomość spotka się z oficjalnym odzewem. W odróżnieniu od tradycyjnych kanałów obsługi klienta, gdzie konsument kontaktuje się bezpośrednio z pracownikiem firmy i oczekuje, że zgłoszony przez niego problem zostanie szybko i sprawnie rozwiązany, Twitter pozwala reagować również na wiadomości skierowane do innych adresatów. Jest to więc ogromna szansa na zbudowanie wizerunku firmy, która aktywnie reaguje na potrzeby swoich klientów. Co więcej, badania pokazują że w oczach klientów znacznie większe uznanie zyskują firmy, które odpowiadają na negatywne opinie użytkowników oraz pomagają im rozwiązać zgłoszone problemy.

    Nie należy się więc wyłącznie obawiać skarg czy negatywnych opinii, lecz traktować je jako wskazówki na przyszłość, aby coś poprawić, a także jako szansę nie tylko na odbudowę wizerunku, ale również na dodatkowe zwiększenie zaufania do firmy oraz wzmocnienie lojalności klienta. Klienci jednego z operatorów telekomunikacyjnych, których skargi zostały wyjaśnione za pośrednictwem Twittera byli skłonni wydać na opłaty abonamentowe trzykrotnie więcej, niż autorzy pochlebnych opinii, które również doczekały się odpowiedzi ze strony firmy.

    Nie znaczy to jednak, że odpowiadanie na pochwały nie ma wpływu na skłonność klienta do korzystania z usług firmy. Również tutaj zanotowano przyrost, chociaż był on skromniejszy. Firma powinna więc w pierwszym rzędzie odpowiadać na zgłaszane skargi, nie ignorując jednak pozytywnych opinii. Ważna jest również szybkość, z jaką klient otrzymuje odpowiedź. Mimo iż nawet późna odpowiedź jest lepsza niż jej brak, badania pokazują, że z maksymalnym efektem marketingowym – mierzonym jako suma, którą klient jest skłonny przeznaczyć w przyszłości na produkty i usługi firmy – będziemy mieli do czynienia, gdy zostanie ona udzielona w czasie nie dłuższym niż kilka minut.

    Twitter vs telefon

    Twitter ma również jeszcze jedną kluczową przewagę nad tradycyjnymi kanałami obsługi klienta – respondenci wskazują go, jako najmniej uciążliwy sposób skontaktowania się z firmą. Za najbardziej uciążliwy został natomiast uznany kanał najpopularniejszy, czyli telefon. Nic w tym dziwnego, jeśli przypomnimy sobie, jak długo trwa przekierowywanie rozmowy przez automat infolinii do konsultanta, z którym można porozmawiać (oczywiście na własny koszt). Z tego względu obsługa klienta prowadzona za pośrednictwem Twittera jest również znacznie tańsza.

    Twitter nie jest oczywiście w stanie w pełni zastąpić tradycyjnych sposobów obsługi klienta, ale może je świetnie uzupełniać, poprawiając przy tym wizerunek firmy oraz pełniąc dodatkowo ważną rolę marketingową, jeżeli dyskusja odbywa się publicznie. Twitter pozwala również na szybkie i łatwe zbieranie opinii na temat jakości produktów i usług oferowanych przez firmę oraz pozwala rozpoznać najczęściej zgłaszane problemy i zastrzeżenia. Jest zatem również cennym źródłem informacji zwrotnej, które każda nowoczesna firma powinna starać się wykorzystać.

  • Koniec bezpośredniego wpływu na wyświetlanie linków do podstron witryny w wyszukiwarce

    Koniec bezpośredniego wpływu na wyświetlanie linków do podstron witryny w wyszukiwarce

    Bezpośrednie linki w wyszukiwarce

    Pod koniec 2016 Google podało na jednym ze swoich oficjalnych blogów informację o wycofaniu z Google Search Console opcji pozwalającej administratorowi strony określić, jakie adresy nie powinny pojawiać się w wykazie podstron wyświetlanym dla danej witryny (demote sitelinks). Opcja ta została po raz pierwszy wprowadzona pod koniec 2007 roku i cieszyła się dużą popularnością wśród administratorów stron, gdyż pozwalała im na własnoręczne kontrolowanie tego, jakie linki będą wyświetlać się pod ich witryną.

    Dlaczego

    Swoją decyzję Google argumentuje tym, że w trakcie dziewięciu lat, jakie upłynęły od wprowadzenia opcji, znacznie udoskonalone zostały algorytmy decydujące o tym, jakie adresy zawierają informacje w największym stopniu odpowiadające na dane zapytanie. Wyszukiwarka powinna, więc być w stanie automatycznie zadecydować, która strona zawiera ważne z punktu widzenia użytkownika informacje, bez konieczności ręcznego określania, które adresy powinny, lub nie powinny być wyświetlane.

    Potencjalne problemy

    Decyzja Google nie została zbyt ciepło przyjęta przez osoby zawodowo zajmujące się SEO oraz przez administratorów stron. Ich protesty wydają się być całkowicie uzasadnione, gdyż linki do podstron mają duże znaczenie z punktu widzenia pozycjonowania, a co za tym idzie, mają duży wpływ na ruch na naszej stronie.

    Jednym z typowych zastosowań podstron jest wyświetlanie bezpośrednich linków do sprzedawanych produktów, dzięki czemu nasza strona łatwiej przyciągnie uwagę klienta szukającego jednej, konkretnej rzeczy. Ponadto, możliwość decydowania o tym, jakie podstrony będą wyświetlane pozwalała również łatwiej sterować ruchem na stronie – administrator strony mógł usuwać linki nie cieszące się dużą popularnością na rzecz tych, które generowały najwięcej odwiedzin.

    Brak kontroli nad zestawem wyświetlanych podstron ma jednak również znacznie poważniejsze wady – powoduje, że administrator witryny jest w pełni zdany na poprawność działania algorytmów wyszukiwarki. Innymi słowy, musi mieć nadzieję, że Google prawidłowo uzna, że podstrona ma związek z danym zapytaniem. Problemy mogą pojawić się na przykład w przypadku wygasłych ofert sprzedaży lub zakończonych promocji, które mimo tego nadal będą wyświetlane w wynikach wyszukiwania.

    Głównym problemem jest jednak brak możliwości szybkiego usunięcia linków, które w ogóle nie powinny być wyświetlane, takich jak niedziałające strony czy materiały pozycjonujące.

    Problemy mogą pojawiać się również przy migracjach lub przebudowie strony.

    Administratorzy witryn tracą, zatem ważne narzędzie pozwalające im reagować na niespodziewane sytuacje.

    Czy mamy zatem pole manewru?

    W jaki zatem sposób możemy uniknąć wyświetlania niechcianych linków oraz zadbać o to, by w wyszukiwarce pojawiły się odpowiednie z naszego punktu widzenia strony?

    • Google zaleca zwrócenie szczególnej uwagi na to, by struktura strony była jak najbardziej przejrzysta a jej treść właściwie opisana.
    • Najważniejsze podstrony powinny być automatycznie indeksowane oraz zweryfikowane przy pomocy funkcji Fetch and Render pozwalającej przekonać się, czy algorytmy wyszukujące poprawnie widzą jej treść.
    • Niechciane strony powinny być natomiast usuwane przy pomocy tagu „noindex” zapobiegającemu przeszukiwaniu jej przez programy indeksujące.

    Są to, zatem bardzo standardowe rady, które niekoniecznie będą pomocne w sytuacji wyświetlania nieprawidłowego zestawu linków.

    Tak naprawdę, jesteśmy zdani na Google: na prawidłowość działania algorytmów i szybkość reakcji w usuwaniu wyświetlania nieaktualnych linków.

    A ty?

    A jakie są twoje przemyślenia w tym zakresie? Czy już borykasz się z jakimiś problemami w tym temacie?

    Save

  • Dlaczego warto mieć komentarze na blogu i jak je zdobyć

    Dlaczego warto mieć komentarze na blogu i jak je zdobyć

    Zalety blogowania i wyjatkowosć dobrego bloga
    Całkiem niedawno osoby z zacięciem literackim pisały głównie do szuflady lub dla grona najbliższych osób. Jedynie najbardziej utalentowanym i przebojowym autorom udawało się przekonać któregoś z wydawców, aby ich utwór ukazał się drukiem. Dziś wystarczy dostęp do Internetu, by móc na blogu publikować teksty na dowolny temat.

    Zalety blogowania

    1. Wykorzystanie blogów oraz mediów społecznościowych już od dawna stanowi nieodłączny element marketingu. Blogi odgrywają szczególną rolę zwłaszcza w działaniach związanych z pozycjonowaniem i docieraniem do potencjalnych klientów. Statystyki pokazują, że blogi czytuje trzy czwarte internautów a 61% amerykańskich konsumentów dokonało kiedyś zakupu w oparciu o znalezione na blogach informacje.
    2. Prowadzenie własnego bloga to dla wielu małych firm sposób na znaczne zwiększenie liczby potencjalnych klientów oraz poprawę widoczności swoich produktów i usług oraz zbudowanie autorytetu w internecie w danej dziedzinie. To właśnie blogi i publikowane w Internecie artykuły, a nie reklamy są dla konsumentów głównym źródłem informacji na temat firm i ich produktów.
    3. Pozwalają one na zapoznanie i czytelników z twoją marką produktów i usług, jeżeli coś oferujesz. Dodatkowo blog stanowi „czynnik ludzki”, jeżeli jest połączony ze sklepem internetowym czy statyczną stroną internetową.
    4. Dyskusja prowadzona pod artykułem jest naturalnym generatorem dodatkowych wejść oraz zwiększa liczbę słów zamieszczonych na stronie, stanowiącą czynnik uwzględniany przy pozycjonowaniu.
    5. Komentarze stanowią nieocenione źródło informacji pozwalające autorowi poznać opinię czytelników na temat treści zamieszczanych na blogu oraz dowiedzieć się, jakie zagadnienia cieszą się największym zainteresowaniem i oczym pisać więcej.

    Traktowanie bloga, jako sposobu na niemal darmową reklamę jest jednak poważnym błędem. Podobnie jak media społecznościowe, blog powinien być przede wszystkim platformą wymiany informacji i poglądów, a narzędziem tej wymiany są komentarze zamieszczane przez czytelników bloga.

    Zdecydowanie podstawowym czynnikiem decydującym o liczbie komentarzy zamieszczonych pod artykułem jest sama jego treść. Jakość i wartościowość treści zamieszczanych na blogu jest kluczowa dla pozyskania czytelników i ich komentarzy.

    Praktyczne wskazówki „natury technicznej” 

    Ważnym elementem blogowania jest zachęcenie czytelników do wymiany informacji i pomysłów. Stworzenie im miejsca, gdzie będą mogli to robić bez przeszkód i w przyjaznej atmosferze. Wszystko to sprawi, że będą chętniej i częściej odwiedzali danego bloga oraz uczestniczyli w prowadzonych na nim dyskusjach.

    Autor bloga powinien uczestniczyć w prowadzonej dyskusji i w miarę możliwości odpowiadać na zamieszczane komentarze. Musi to jednak robić z poszanowaniem innych dyskutantów, szczególnie tych, którzy mają odmienne zdanie.

    Istnieje kilka zasad, których niedochowanie może łatwo obrócić się przeciwko autorowi bloga:

    • Bloger powinien bronić własnego zdania, ale musi to robić przy pomocy argumentów, a nie atakowania drugiej strony. Absolutnie niedopuszczalne jest usuwanie komentarzy, które nie łamią zasad dyskusji, lecz są „niewygodne” dla autora. Cenzura komentarzy jest bardzo źle postrzegana przez użytkowników i może zniszczyć reputację bloga.
    • Ważny jest również styl, w jakim pisany jest blog. Post powinien być napisany żywym, potocznym stylem i zwracać się bezpośrednio do czytelnika. Nie powinien być suchą rozprawą na dany temat, lecz prezentować osobiste doświadczenia, opinie i przemyślenia autora. Należy, więc pisać w stylu konwersacyjnym i z własnego punktu widzenia, a nie jedynie prezentować dane zagadnienie oraz wszystkie jego „za i przeciw”.
    • Wpis na blogu nie jest artykułem w gazecie – bloger powinien prezentować jasno określone stanowisko w opisywanej kwestii. Jest to kolejny element zachęcający czytelników do dyskusji i wyrażania własnych opinii. Demonstrując określony punkt widzenia skłonimy do dyskusji zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników. Tocząca się w komentarzach dyskusja bardzo często jest źródłem dodatkowych informacji na tematy poruszane na blogu, stanowiąc wartość dodaną, podnoszącą jego jakość. Poza tym wiele osób nie czyta nawet samego artykułu, a jedynie komentarze pod nim.
    • Biorąc udział w dyskusji pod własnym postem, należy pamiętać o wspomnianych już zasadach komentowania oraz oczywiście o elementarnych regułach kulturalnej polemiki. W żadnym wypadku nie powinniśmy starać się za wszelką cenę przekonywać naszych oponentów do własnych racji, a krytykę powinniśmy przyjmować w sposób wyważony i kulturalny.

    Wielu autorów bierze również udział w dyskusjach prowadzonych na innych blogach. Pozwala to nawiązać cenne kontakty oraz zareklamować bloga wśród osób zainteresowanych podobną tematyką. Nieocenionym narzędziem promocji są również media społecznościowe.

    Podsumowanie

    A jakie są twoje wskazówki w tym zakresie?

     

  • Czy początkujący blog ma kiedykolwiek szansę konkurować z dużymi, ugruntowanymi portalami internetowymi

    Czy początkujący blog ma kiedykolwiek szansę konkurować z dużymi, ugruntowanymi portalami internetowymi

    Rosnąca popularność bloga

    Nie ma co ukrywać, że osoby piszące różnorakie teksty i umieszczające je na blogu w Internecie chciałyby zdobyć jak największą liczbę czytelników. Gdyby tak nie było, to pewnie pisałyby „do szuflady”. Tym bardziej, że rosnąca popularność bloga może w przyszłości przełożyć się nie tylko na poczucie satysfakcji, ale i na całkiem wymierne korzyści finansowe. Mowa oczywiście o możliwości zarabiania na reklamach, które zleceniodawcy najchętniej umieszczają na stronach internetowych cieszących się dużą poczytnością i popularnością.

    Szanse małego bloga na zaistnienie w sieci

    Jednym z dylematów trapiących niejednego początkującego blogera jest to, czy mały i rzadko na początku odwiedzany blog ma jakiekolwiek szanse na rozwój i zdobycie większej popularności. Jak wiemy, pozycja witryny w rankingu wyszukiwarki zależna jest od wielu czynników, między innymi, wśród najważniejszych od liczby prowadzących do niej odsyłaczy umieszczonych na innych stronach oraz ilości i jakości opublikowanej treści na blogu.

    Powstaje więc pytanie, czy nie mamy tu do czynienia ze swego rodzaju błędnym kołem, w którym duży, popularny portal mający miliony użytkowników i miliardy odsłon miesięcznie, będzie dzięki swojej popularności zawsze wysoko promowany w wynikach wyszukiwania w przeciwieństwie do małych, bądź nawet średnich wielkością stron internetowych.

    Historia nam mówi…

    Powyższe rozumowanie jest oczywiście błędne. Historia Internetu zna wiele przypadków, w których dotychczasowi giganci o niezagrożonej, jakby się zdawało pozycji, musieli ustąpić pola nowym graczom, którzy potem byli w stanie zdeklasować swoich poprzedników pod każdym względem. Taki los spotkał na przykład Yahoo! czy Myspace, które z liderów stały się trzeciorzędnymi serwisami, a ich miejsce zajęły firmy takie jak Google czy Facebook. Nie musimy oczywiście od razu stworzyć nowego Facebooka, aby wypromować naszą stronę i zdobyć sobie szerokie grono odbiorców. Kluczem jest wysoka jakość treści oraz wysoki stopień specjalizacji.

    Należy pamiętać, że duży portal oznacza również duże koszty, które trzeba pokryć wpływami z reklam, a ilość miejsca na głównej stronie – czyli tam gdzie generowana jest większość „kliknięć – jest ograniczona. W naturalny sposób skłania to duże portale do umieszczania treści, które będą cieszyć się możliwie największym wzięciem oraz często odbija się na jakości, gdyż nieopłacalne staje się umieszczanie na stronie długich, wyczerpujących artykułów czy analiz, które będą w stanie zainteresować jedynie garstkę czytelników. W podobnej mierze dotyczy to stron branżowych, jak i portali typu „mydło i powidło”.

    Niszowy blog

    Niewielka strona czy blog nie podlega podobnym ograniczeniom oraz jest w stanie znacznie lepiej reagować na konkretne zapotrzebowanie i zmieniające się trendy. Prowadząc niszowy serwis możesz skoncentrować się na bardzo specjalistycznych lub unikalnych treściach, dostosowanych do wąskiej grupy czytelników zainteresowanych prezentowaną przez ciebie tematyką. Będąc ekspertem w jednej, wąskiej dziedzinie możesz zaoferować czytelnikom treści, których nie znajdą w dużych serwisach, nastawionych na masowego odbiorcę. Dzięki posiadanej na dany temat wiedzy jesteś w stanie pokazać go z własnej, unikalnej perspektywy a z czasem możesz stać się również autorytetem online w dziedzinie, którą się zajmujesz.

    To właśnie wypracowana marka będzie głównym motorem twojego rozwoju. W miarę jak czytelnicy rozpowszechniać będą linki do artykułów na twoim blogu, rosnąć będzie również jego pozycja w rankingach wyszukiwania. Wyższa widoczność w wyszukiwarkach oraz promocja bloga dzięki „poczcie pantoflowej” będzie stopniowo powiększać grono twoich czytelników, z których wielu może być zainteresowanych również tematyką nieco odmienną od tej prezentowanej dotychczas.

    Zdobycie szerszej popularności pozwoli ci zatem poszerzyć również zakres tematyczny twojego bloga, co z kolei przyciągnie nowych odbiorców. W efekcie będziesz w stanie krok po kroku budować pozycję twojego bloga oraz potencjalnie zrobić z niego jeden z głównych serwisów poświęconych danej tematyce. Będzie to możliwe dzięki stałej, wytrwałej pracy nad budowaniem jego popularności poprzez ciągłe dodawanie nowej, ciekawej i oryginalnej treści, która jst tym, czego szukają twoi czytelnicy.

    Recepta na sukces…

    Receptą na sukces nie jest więc rzucanie wyzwania dużym portalom tam, gdzie tkwi ich siła, czyli w docieraniu do masowego odbiorcy. Znając dany temat od podszewki oraz wiedząc dokładnie, kim jest twój potencjalny odbiorca, możesz skutecznie konkurować z popularnymi serwisami, które z różnych przyczyn nie będą w stanie w pełni zaspokoić oczekiwań twoich potencjalnych czytelników.

    Twoje trzy grosze

    A jakie są twoje przemyślenia w tym zakresie? Czy miałeś do czynienia z sytuacją zaczynania bloga od zera i osiągnąłeś sukcesu w tym zakresie? Czy

  • Czynniki wpływające na ranking w Google, czyli co liczy się obecnie w zakresie dobrego SEO

    Czynniki wpływające na ranking w Google, czyli co liczy się obecnie w zakresie dobrego SEO

    Czynniki wpływające na ranking w Google

    Pozycja witryny w wynikach wyszukiwania Google uzależniona jest od ogromnej liczby czynników. Sam Google podaje, że algorytm indeksujący bierze pod uwagę ponad 200 różnych zmiennych, a szczegóły jego działania pozostają niejawne. Oczywiście nie każdy z tych czynników posiada identyczne znaczenie.

    Wysoka złożoność algorytmu pozycjonującego oraz brak informacji na temat dokładnego sposobu, w jaki tworzony jest ranking stron powodują, że działania SEO skoncentrowane są przede wszystkim na kilku głównych czynnikach, których znaczenie zostało potwierdzone zarówno w praktyce, jak i przez przedstawicieli samego Google.

    Lista czynników SEO

    Lista owych kluczowych czynników uległa ostatnio poważnemu przeobrażeniu. Pod koniec ubiegłego roku Google potwierdziło wprowadzenie algorytmu o nazwie RankBrain, ujawniając przy tym że stanowi on – po treści i linkach zwrotnych – trzeci najważniejszy czynnik decydujący o pozycji strony w wynikach wyszukiwania.

    RankBrain

    Czym zatem jest RankBrain i jaki jest jego wpływ na działania związane z pozycjonowaniem stron? RankBrain jest systemem przetwarzającym zapytania użytkowników i wyniki wyszukiwania przy pomocy metod sztucznej inteligencji: tzw. „uczenia maszynowego”. Dzięki zastosowaniu uczenia maszynowego możliwe jest stworzenie systemu, który na podstawie przetwarzanych przez siebie danych będzie w stanie samoczynnie – bez konieczności szczegółowego zaprogramowania – budować i doskonalić procedury służące realizacji celu, do którego system został stworzony.

    Google nie ujawnia oczywiście szczegółów działania algorytmu. Wiadomo jednak, że ma on umożliwiać przetwarzanie skomplikowanych, wieloznacznych zapytań oraz zwracanie sensownych wyników nawet jeśli dane zapytanie nie zostało nigdy wcześniej przesłane do wyszukiwarki. Algorytm potrafi na przykład zinterpretować kwerendę sformułowaną w języku naturalnym (czyli jako pytanie) i „wyłuskać” z niej znaczenie, które pozwoli mu dobrać odpowiednie wyniki wyszukiwania.

    Kolejna – dużo ważniejsza z punktu widzenia SEO – możliwość oferowana przez algorytm polega na interpretowaniu treści, nawet jeśli nie zawiera ona słów kluczowych sugerujących jej tematykę. Innymi słowy, algorytm potrafi zakwalifikować nigdy wcześniej niewidzianą przez siebie treść, jako treść o danej tematyce nawet jeśli nie jest ona sugerowana wprost przez odpowiednie słowa kluczowe lub terminy bliskoznaczne. RankBrain może na przykład zaklasyfikować dany artykuł na temat organizacji przyjęć jako związany z zapytaniem „przyjęcie”, nawet jeżeli samo słowo „przyjęcie” lub inny bliskoznaczny wyraz nie pada w nim ani razu.

    Algorytm jest w stanie dopasować tematykę jedynie na podstawie występowania w artykule zestawu słów, który to zestaw zidentyfikował jako występujący w artykułach na temat organizacji przyjęć. Z punktu widzenia SEO oznacza to, że pozycjonowanie wyłącznie za pomocą słów kluczowych przestaje być skuteczne, gdyż oceniana jest cała treść artykułu. Trudniej jest również przewidzieć dokładną treść zapytania, która spowoduje wyświetlenie pozycjonowanej strony w wynikach wyszukiwania, gdyż algorytm potrafi interpretować zapytania wieloznaczne oraz nie zawierające słów kluczowych. Oznacza to, że liczy się przede wszystkim związek treści z tematem, a nie liczba zawartych w niej słów kluczowych.

    Wartościowa treść i linki zwrotne

    Na szczęście jednak, bez zmian pozostają dwa główne czynniki decydujące o pozycji strony w wynikach wyszukiwania. Jak wspomniano przed chwilą, najważniejszy pozostaje oczywiście związek treści z tematem a także liczba prowadzących do tej treści zewnętrznych odwołań. Stanowią one główne kryterium oceny (a co za tym idzie wyboru lub nie danej strony), stosowane przez miernik jakości informacji zawartych na danej stronie pod kątem ich związku z danym zapytaniem.

    Podsumowanie

    Nadal zatem liczy się przede wszystkim jakość, a na promocję mogą liczyć przede wszystkim strony zawierające unikalne i zewnętrznie zweryfikowane informacje na dany temat. Natomiast dzięki algorytmowi RankBrain łatwiej będzie wypromować strony zawierające treści niszowe i związane z bardzo szczegółowymi zapytaniami. Problemy mogą pojawić się natomiast w przypadku treści traktujących dany temat w sposób pobieżny i ogólnikowy.

    A oto film video Google Q&A z marca 2016, gdzie omówione zostały przytoczone przeze mnie kwestie:

     

  • Interesująca wtyczka do WordPress do tworzenia zahasłowanych galerii fotograficznych i nie tylko

    Interesująca wtyczka do WordPress do tworzenia zahasłowanych galerii fotograficznych i nie tylko

    Publikowanie zdjęć to jedna z podstawowych funkcjonalności, które musi oferować każda szanująca się platforma blogowa i – jak nietrudno się domyśleć – WordPress również to umożliwia. Możemy publikować zarówno pojedyncze zdjęcia jak i całe galerie. Co jednak w sytuacji, gdy chcemy publikować zdjęcia, do których dostęp ma mieć wyłącznie określone grono odbiorców? P

    rzed powyższym problemem mogą stanąć na przykład osoby, które zawodowo zajmują się tworzeniem czy obróbką zdjęć oraz grafiki. Osoby takie potrzebują sposobu na łatwe publikowanie zdjęć, tak aby miały do nich dostęp wyłącznie wybrane osoby, na przykład klienci. Na szczęście z pomocą przychodzą różne przydatne wtyczki do wordpress.

    Jedną z bardzo przydatnych wtyczek do wordpress w tym zakresie jest nieodpłatna wtyczka Photography Management, dostępna w repozytorium na stronie WordPress.org.

    Zastosowanie wtyczki

    Jak nazwa wskazuje wtyczka przeznaczona jest przede wszystkim dla fotografów i grafików oraz innych osób szukających łatwej metody na publikowanie zdjęć tak, aby były one dostępne wyłącznie dla określonego grona osób. Ale nie tylko. Z uwagi na funkcje tej wtyczki, jest ona również doskonałym rozwiązaniem, gdy chcesz dać jedynie określonej osobie czy grupie osób dostęp do prywatnych/poufnych/płatnych dokumentów czy różnego rodzaju plików.

    Sposób instalacji wtyczki

    Wtyczka instalowana jest z poziomu panelu administracyjnego WordPressa. Można ją zainstalować z pliku .zip lub bezpośrednio z repozytorium wtyczek. Po instalacji, z lewej strony panelu pojawi się menu PHMM, zawierające opcje konfiguracyjne wtyczki.

    Wtyczka photography management

    Konfiguracja wtyczki

    Po zainstalowaniu wtyczki, możemy dodać nowego klienta (opcja „add new client”) oraz mamy możliwość stworzenia nazwy użytkownika i hasła, za pomocą których klient będzie logował się do udostępnianych mu galerii.

    Poniżej zrzut ekranu do tej opcji:

    Zahasłowana galeria

    Po uzupełnieniu danych opisujących danego klienta, kolejnym krokiem jest stworzenie nowego projektu, przypisanego temu klientowi. Po kliknięciu przycisku „create project” rozwija się dalsza część menu, w której możemy stworzyć naszą galerię i ustawić jej opcje.

    Darmowa wersja wtyczki pozwala na przypisanie do każdego klienta pojedynczej galerii. Wtyczka posiada również, kosztującą 4 USD/miesiąc, wersję premium, umożliwiającą tworzenie nieograniczonej ich liczby. Wersja premium udostępnia również pełny zestaw opcji widocznych przy tworzeniu galerii.

    Zahasłowane pliki

    Po stworzeniu opisu galerii możemy dodać do niej zdjęcia, klikając na przycisk upload. Zdjęcia mogą pochodzić z lokalnej biblioteki mediów lub z serwera zewnętrznego.

    Wybór plików do zahasłowanej galerii

    Po dodaniu zdjęć do galerii, należy kliknąć na przycisk opublikuj, by galeria pojawiła się na blogu.

    Utworzona galeria dostępna jest pod własnym adresem URL, zawierającym nazwę klienta. Pliki można pobrać klikając na przycisk Download all. Nieodpłatna wersja wtyczki pozwala jedynie na pobranie wszystkich plików. Wersja odpłatna wtyczki daje możliwosć pobrania indywidualnych plików.

    Pobór dodanych do ukrytej galerii zdjęć

    Jeżeli galeria została zabezpieczona hasłem, to po wejściu na jej adres pojawi się prośba o jego podanie. Aby zapewnić klientowi dostęp, należy wysłać mu hasło wraz z adresem galerii.

    Podaj hasło do zabezpieczonej galerii

    Dzięki wtyczce możesz w łatwy sposób utworzyć osobne projekty dla indywidualnych osób z zabezpieczeniem każdego z nich indywidualnym hasłem przeznaczonym dla danej osoby, której dajesz dostęp do projektu.

    Wtyczkę można również przetłumaczyć w zakresie fraz zarówno widocznych dla osób korzytsających z ukrytych plików, jak i fraz w ustawieniach wtyczki widocznych w kokpicie bloga.

    Podsumowanie

    Mam nadzieję, że zaprezentowana wtyczka okaże się przydatna w realizowanych przez ciebie projektach. Jak wspomniałam jej zastosowanie nie ogranicza się jedynie do galerii zdjęć. Za pomocą tej wtyczki możesz np. dać ograniczony hasłem dostęp do wybranych plików tekstowych czy nawet muzycznych.

     

  • 6 ciekawych szablonów do WordPress.org z funkcją portfolio

    6 ciekawych szablonów do WordPress.org z funkcją portfolio

    Kreatywność ludzka nie zna granic! Fascynujące jest to, że praktycznie codziennie powstają nowe, piękne graficznie szablony, inne od już poprzednio stworzonych.

    Bardzo często przegladam różne szablony z różnych powodów: z ciekawości, dla moich własnych stron czy też dla klientów. I cały czas powstają nowe!

    W dzisiejszym artykule przeczytasz i zobaczysz wybrane przeze mnie szablony do stron zbudowanych w oparciu o WordPress.org. Skoncentrowałam się na motywach, które nie tylko są piękne, profesjonalne, ale również, które mają wbudowaną sekcję portfolio czy galerii do ciekawego eksponowania własnych zdjęć czy zrealizowanych projektów.

    Motywy te są również wyposażone w sekcję blogową, mają pięknie opracowane strony główne, strony kontaktu, dają możliwości dokonywania zmian kolorystycznych czy czcionek oraz zmiany wyglądu różnych elmentów podstron serwisu.

    Spójrzmy zatem na wybrane szablony:

    Motyw portfolio Fineliner

    Szablon responsywny Fineliner

    Fineliner to piękny, czysty i responsywny szablon, dzieki któremu zbudujesz zarówno stronę biznesową, stronę z funkcją portfolio oraz stronę z dodatkową opcją sklepu. W zakresie ostatniej funkcji jest to możliwe dzięki integracji szablonu z rozwiązaniem do budowy sklepów internetowych Woocommerce.

    Szablon ten pozwala na wyeksponowanie pięknych dużych zdjęć na stronie głównej, w formie slidera, bądź możesz zdecydować o wyświetlaniu jedynie jednego zdjęcia. Na stronie głównej dodasz również informacje o zrealziowanych projektach, wpisach z bloga, opinie klientów.

    Szablon daje możliwość wyboru 6 różnych zestawów kolorystycznych oraz dokonywania innych zmian w jego wyglądzie. Dodatkowo dzięki zastosowanej wtyczce Visual Composer możesz dowolnie zmieniać układ wszystkich elmentów na poszczególnych podstronach serwisu.

    Motyw jest również kompatybilny z oprogramowaniem WPML do dodawania różnych wersji językowych w serwisie.

    Oto wygląd podstrony portfolio tego szablonu:

    Możesz zdecydować czy portfolio ma się wyświetlać w formacie 3 czy 4 kolumn.

    Fineliner portfolio

    Oto wygląd podstrony galeria tego szablonu:

    Możesz wybrać sposób wyświetlania poszczególnych zdjęć: w formie kwadratów czy kół.

    Fineliner galeria

    Oto wygląd podstrony kontakt tego szablonu:

    Możesz umieścić mapę Google, bądź z niej zrezygnować.

    Szablon Fineliner strona kontaktu

    Motyw portfolio BigBang

    BigBang portfolio

    BigBang to bardzo interesujący szablon. Moim zdaniem zachwyca swoją prostotą i podejściem do detali w wyglądzie. Responsywny i z dużą ilością opcji w zakresie jego ustawień. Do wyboru masz 2 różne wersje wyglądu strony głównej, 6 różnych wersji strony bloga, 6 różnych wersji strony portfolio i 2 wersje strony kontakt oraz ponad 10 wersji kolorystycznych serwisu.

    Na stronie głównej możesz wyeksponować wybrane zdjęcia w formie slidera oraz dodać ważne informacje o oferowanych przez siebie usługach.

     

    Oto wygląd podstrony portfolio tego szablonu:

    Portfolio możesz wyświetlić jako 2, 3 czy 4 kolumny, a także  zdjęcia czy projekty w formie kół czy trójkątów.

    Big Bang galeria

    Oto wygląd podstrony blog tego szablonu:

    Podstrona bloga ma 6 róznych wersji w zakresie jego wyglądu.

    Blog szablonu BigBang

    Motyw portfolio Huntington

    Huntington blog

    Huntington to kolejny interesujący motyw z funkcją portfolio. Szablon ten jest moim zdaniem oryginalny z opcją wyświetlania głównego menu i widgetów po lewej stronie, zamiast w górnej sekcji głowy. Również w bardzo fajny sposób pokażesz swoje projekty na stronie głównej, eksponując je jako kafelki.

    Responsywny i wyposażony we wtyczkę Visual Composer, dzięki której możesz dokonać wielu zmian w wyglądzie strony w każdej jej sekcji. Szablon zawiera również opracowane podstrony: portfolio, galerii, video, pokazu slajdów, kontaktu i inne.

    Oto wygląd podstrony portfolio tego szablonu:

     

    Huntington portfolio

    Oto wygląd podstrony kontakt tego szablonu:

    Możesz dodać mapę albo z niej zrezygnować.

    Huntington kontakt

    Motyw Portfolio Prime

    Przedstawiony motyw Prime jest motywem potomnym Monstroid. Oznacza to, że należy on do typu  motywów – konstruktorów i zawiera szereg możliwości dla tworzenia profesjonalnych portfolio internetowych.  Główną przewagą tego typu produktów jest to, że za ich pomocą można szybko zmienić wygląd strony www. Do tego wystarczy zainstalować jeden z motywów potomnych, dostępnych w kolekcji „Monstroid”, tym bardziej, że kupując jeden motyw z kolekcji, wszystkie inne – dostępne są za darmo.

    Szablon Prime jest zaprojektowany z myślą o tym, aby strona wyglądała stylowo i świeżo. Przedstawiony motyw jest responsywny, zbudowany zgodnie ze standartami W3C.

    Szablon ten posiada zaawansowane opcje tworzenia podstron i zmiany ich wyglądu.

    Motyw portfolio Prime

    Motyw fotograficzny Jessica Priston

    Wskazany szablon Jessica Priston pozwala w najlepszy sposób zaprezentować fotografa przed potencjalnymi klientami. W części nagłówka serwisu można ustawić fotografię właściciela strony. Na stronie główniej można napisać kilka słów o fotografie i przedstawić jego umiejętności. Oprócz tego można dodać więcej informacji na innych podstronach serwisu, w tym informacje o uczestnictwie w konkursach i zdobytych nagrodach, opinie byłych klientów itd.

    Przedstawiony motyw zawiera funkcjonalną galerie, dzięki której w wygodny sposób można zaprezentować fotografie dla odwiedzających. Motyw ten jest responsywny i prawidłowo zoptymalizowany.

    Szablon fotograficzny

    Szablon Portfolio Houston

    Dzięki oparciu o Cherry Framework 4.0, motyw Houston zawiera wszystkie niezbędne funkcje, pozwalające zbudować profesjonalną stronę www. Oprócz tego on jest responsywny, dlatego będzie poprawnie wyświetlać się na różnych urządzeniach.

    Kolorystyka szablonu to biel i czerń z dodaniem lekkich akcentów brązu. Dlatego strona oparta o ten motyw ma elegancki wygląd, a wszystkie niezbędne informacje znajdują się w odpowiednich sekcjach serwisu.  Dzięki użyciu animacji JS i Parallax strona jest dynamiczną i wygodną dla użytkowników. W rezultacie strona oparta o ten motyw jest nowoczesna i funkcjonalna.

    Motyw portfolio houston

     

    Każdy z powyższych szablonów możesz przetłumaczyć na język polski. Przeczytaj jak korzystając z tych dwóch prostych metod.

    Podsumowanie

    Szablonów jest bardzo wiele, ja wybrałam jedynie 6. Ciekawa jestem czy któryś z wybranych przypadnie ci do gustu.

  • Tango, Andy i moje początki oraz inspiracje w zgłębianiu marketingu internetowego

    Tango, Andy i moje początki oraz inspiracje w zgłębianiu marketingu internetowego

    Udzielałam ostatnio wywiadu dla TemplateMonster i jedno z zadanych mi pytań dotyczyło tego, co trzeba robić, aby stać się dobrym specjalistą w dziedzinie marketingu internetowego.

    Pytanie jest bardzo ciekawe i postanowiłam podzielić się na moim blogu przemyśleniami w tym zakresie.

    Moje pierwsze kroki

    Sama byłam kilka lat temu na etapie osoby zupełnie początkującej. 8 lat temu zbudowałam mojego pierwszego bloga i był on na blogger.com. Nie miałam wówczas jeszcze pojęcia, że istnieje WordPress, co zrobić, aby mój blog był odwiedzany oraz, co zrobić, aby blog wyświetlał się wysoko w wyszukiwarkach internetowych.

    Mój pierwszy blog na blogger.com dotyczył tematyki podróżniczej. Miałam bowiem wówczas zaplanowaną kilku-miesięczną podróż do Ameryki Południowej i chciałam pozostać w bliskim kontakcie z moją rodziną i przyjaciółmi właśnie poprzez publikację artykułów o miejscach, które zaplanowałam odwiedzić, o moich przygodach, spotkanych ciekawych osobach i odkrywczych doświadczeniach.

    Plan został zrealizowany w 100% 🙂

    Ameryka Północna 2018
    Puente del Inca, Andy, Argentyna
    Montevideo, Uruguay
    Montevideo, Uruguay
    Mendoza, Chile
    Mendoza, Argentyna
    Przepyszne bułeczki w Santiago, Chile
    Przepyszne bułeczki w Santiago, Chile

    Inspiracje

    Na bieżąco prowadziłam bloga z tej podróży. Spodobało mi się wówczas, jak dzięki internetowi i własnemu blogowi można w fenomenalny sposób dzielić się z innymi własnymi doświadczeniami oraz brać udział w wirtualnym czacie (w formie komentarzy blogowych) z osobami bedącymi w różnych miejscach i na różnych kontynentach.

    To spowodowało moje dalsze zainteresowanie możliwościami internetu i marketingiem internetowym.

    Jak zacząć

    Jednak wracając do podstawowego pytania dotyczącego tego, co zrobić, aby zostać specjalistą w tej dziedzinie, to zacznę od samego początku tego zagadnienia…

    Zarówno 8 lat temu, jak i obecnie dostępne są tysiące artykułów, przewodników, czy forów internetowych oferujących różne informacje na ten temat. Co więcej informacji tych przybywa z dnia na dzień. Niektóre źródła informacji są bardziej, inne mniej wiarygodne, jeszcze inne zupełnie błędnie opisują rzeczywistość.

    Problem w tym, że gdy jesteś osobą początkującą, to nie tylko nie wiesz, od których artykułów czy portali internetowych zacząć, ale czy te, które wybierzesz opisują prawdę i pomogą ci w dalszym rozwoju. Znam to doskonale z autopsji, bo sama byłam w takim momencie. Pamiętam to uczucie obezwładniającego przemęczenia, ale jednocześnie niesłabnącej chęci zgłębiania tematu :).

    Moje rozwiązanie

    Pamiętam błędy, które popełniłam, które kosztowały mój czas i pieniądze, ale to wszystko zmotywowało mnie do znalezienia coacha, który pokazał mi właściwą ściężkę rozwoju w dziedzienie marketingu internetowego. Osoba tą był James Schramko, który przyjechał wówczas (7 lat temu) do Londynu na konfernecję, na którą ja postanowiłam pójść, szczęśliwie mieszkając wówczas w Londynie. Jego prezentacja była jedną z wielu innych, ale była tak fenomenalna, odkrywcza i jednocześnie prosta, że z miejsca zainwestowałam w kursy James’a, prywatne marketingowe forum oraz jego coaching.

    Z perespektywy czasu tą decyzję oceniam za kluczową w rozwoju mojej wiedzy i umiejętności w sferze marketingu internetowego. Z niezwykle wartościowego źródła nie tylko dowiedziałam się wówczas wszystkiego, co najważniejsze, ale poznałam inne osoby, od których warto się uczyć, nawiązałam wartościowe przyjaźnie i nawet opracowałysmy z koleżanką z forum James’a 100-stronicowy ebook na temat metod zwiększania oglądalności stron internetowych. Moja edukacja nadal trwa, bo z dnia na dzień wszystko w internecie tak bardzo się zmienia. Jednak teraz będąc wyposażona w niezbędne podstawy i narzędzia, jest mi znacznie łatwiej lawirować w przestworzach wszechogromnego internetu 🙂

    Tym właśnie chciałam się z tobą podzielić oraz życzyć ci niesłabnącego entuzjazmu, cierpliwości oraz chęci podejmowania ryzyka!

    Twoje przemyślenia

    Chętnie dowiem się, jakie były czy też są twoje pierwsze doświadczenia na drodze do zgłębiania twojej pasji. Będzie mi miło, jeżeli napiszesz do mnie w sekcji komentarzy poniżej. Dziękuję.

  • Film video: jak kupić domenę internetową w ovh.pl

    Film video: jak kupić domenę internetową w ovh.pl

    Kupienie domeny internetowej jest łatwe, ale nie w sytuacji, gdy nigdy nie kupowałeś domeny i nie rozumiesz pewnych pojęć oraz zagadnień związanych z rynkiem domen internetowych.

    Budujących blogi internetowe, niektórzy klienci pytają mnie, jak odpowiedzieć na różne pytania, które pojawiają się podczas zakupu domeny w ovh.pl. Stąd mój film video pokazujący jak kupić domenę internetową w tym serwisie.

    Mam nadzieję, że film przyda się wszystkim tym, którzy podobnie jak ja wybierają tego własnie rejestratora domen oraz chcą przebrnąć przez mniejsze czy większe zawiłości podczas procesu zakupu domeny.

    Ovh.pl jest jednym z tańszych rejestratorów domen z rozszeżeniem .pl, łatwy w obsłudze oraz bezproblemowy, stąd moja sympatia do tego serwisu 🙂

     

    Z mojego filmu video dowiesz się między innymi:

    1. Czy wybrać opcję zakupu hostingu dla domeny czy też nie.
    2. Jak ustawić DNS w zakresie domeny

     

  • 4 ważne aspekty blogowania w roku 2016

    4 ważne aspekty blogowania w roku 2016

    Rok 2016 już jest, a wraz z jego nadejściem warto przyjrzeć się różnym aspektom blogowania ważnym w nowym roku 2016. Poniżej omawiam różne zagadnienia, które warto u siebie sprawdzić i o nie zadbać.

    1. Mobilność

    Aby docierać do coraz większej ilości użytkowników internetu twój blog musi być mobilny, czyli łatwo dostosowujący się do różnego rodzaju urządzeń przenośnych. Z danych statystycznych wynika, że 2014 był pierwszym rokiem, w którym więcej osób w Stanach Zjednoczonych, korzystało z internetu używając urządzeń przenośnych, niż komputerów stacjonarnych. Liczba ta jeszcze się zwiększyła w 2015 r. Z całego czasu spędzanego w ciągu dnia na serfowanie w internecie, aż

    • 51% czasu jest spędzane z użyciem urządzeń przenośnych,
    • 42% czasu z użyciem desktopów i laptopów,
    • 7% czasu z użyciem innych urządzeń.

    Zobacz poniżej:

    Trendy w internecie mobilnym

    To, czy twój blog jest mobilny sprawdzisz nieodpłatnie w Google. W przypadku wyniku negatywnego warto się zastanowić nad zmianą szablonu bloga. Wprowadzanie zmian do posiadanego starego szablonu, który nie jest przyjazny mobilnie, będzie w większości przypadków znacznie bardziej kosztowne niż zmiana szablonu na nowocześniejszy.

    2. Bezpieczeństwo

    Z dnia na dzień przybywa coraz więcej stron internetowych i blogów. Jednocześnie rośnie też liczba ataków hakerskich. Warto dobrze zabezpieczyć swojego bloga na wypadek takiego ataku.

    Co warto zrobić:

    • co pewien czas zmieniać hasła dostępu do kokpitu (np. raz na kilka miesięcy),
    • upewnić się, że na twoim serwerze są wykonywane standartowe kopie bezpieczeństwa bloga, dzięki czemu w przypadku wydarzenia się tragedii, szybko odtworzysz bloga. Doskonałe rozwiązanie ma w tym zakresie firma hostingowa zenbox.pl, z której sama korzystam. Kompleksowe backupy stron wykonywane są codziennie. Masz dostęp do nich z panelu zarządzania serwerem i możesz wrócić w czasie aż 3 miesiące wstecz, aby przywrócić uprzednio funkcjonującegobloga. Samemu możesz przywrócić backup i jest to stosunkowo proste.

    Zobacz poniżej, jak to wygląda:

    Zenbox.pl backup

    • warto zainstalować również na blogu nieodpłatną wtyczkę, która zapewnia bardzo dobrą ochronę w odniesieniu do różnych aspektów bloga. Wtyczką taką jest iThemes security, z której sama korzystam.
    • jeżeli nie masz często wykonywanych backupów na serwerze to dobrze jest dodatkowo wyposażyć swoją stronę w rozwiązanie do wykonywania kompleksowych backupów serwisu z mozliwością odtworzenia całego bloga w kilka minut. Więcej o takim rozwiązaniu przeczytasz tutaj. Ja również korzystam z tego rozwiązania.

    3. SEO: Optymalizacja bloga i Pozycjonowanie

    W sferze SEO:

    • warto się przyjrzeć linkom wewnętrznym w serwisie oraz linkom zewnętrznym odsyłającym do twojego serwisu – ważne jest umiejętne tworzenie siatki powiązań pomiędzy różnymi wpisami na twoim blogu oraz stronami statycznymi. Nadal również znaczenie mają linki zewnętrzne, stanowiące negatywne, bądź pozytywne sygnały dla Google dotyczące twojego bloga. W tym zakresie ważna jest różnorodność linków z różnymi tekstami zakotwiczonymi, w tym sporo z użyciem nazwy twojego brandu. Oprócz linków wskazujących na twój brand Google wychwytuje również wszelkie wzmianki brandowe o twoim serwisie, nie połączone z żadnym URL,
    • zadbać o obecność twojego bloga w mediach społecznych – na tym polu, im więcej się o twoim blogu mówi, tym lepiej. W tym zakresie ważnym jest nie tylko posiadanie własnych profili w najważniejszych portalach, ale również posiadanie ikon pozwalających innym na dzielenie się twoją treścią na swoich profilach. Najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia zachęcania innych do dzielenia się treścią jest umieszczenie ikonek popularnych portali wraz z licznikiem pokazującym, ile osób już polubiło dany artykuł. Dobrą wtyczką w tym zakresie jest nieodpłatny DiggDigg,

    Dzielenie się na portalach społecznych

    • oczywiście najważniejszym aspektem w omawianym zakresie  jest tworzenie i publikacja wartościowej treści. O tym pisałam już kilkukrotnie na moim blogu. Ważnym jest, aby artykuły były ciekawe dla innych, rozwiązujące ich problemy, wyczerpujace zagadnienia poszukiwane przez innych, jednocześnie oryginalne i profesjonalne. Aby oprócz treści artykuły zawierały również obrazki, filmy video, infografiki. Taką treścią chcą się inni dzielić,
    • z ciekawych narzędzi w zakresie optymalizacji bloga polecam nieodpłatną wtyczkę WordPress SEO Yoast, z której sama korzystam, tam, gdzie nie mam zainstalowanego Thesis. Wskazana wtyczka jest bardzo kompleksowym rozwiązaniem, lepszym niż to oferowane przez All in One SEO czy Platinum,
    • dodatkowo, warto oczywiście zawsze dbać o meta tagi, optymalizację zdjęć czy bezpośrednie odnośniki.

    4. Użyteczność serwisu oraz UX

    Mało się mówi o tych kwestiach w odniesieniu do pozycjonowania się strony, a są one niezmiernie ważne.

    • użyteczność twojego bloga to łatwość nawigacji po serwisie, intuicyjność zastosowanych rozwiązań, uproszczenia w docieraniu do różnych szukanych informacji,
    • UX czyli doświadczenia użytkownika w korzystaniu z twojego serwisu (user experience) – to jak dobrze, bądź źle ktoś się czuje korzystając z twojego serwisu.

    Użyteczność oraz wysoki poziom zadowolenia osób odwiedzających twojego bloga wpływają na zwiększenie konwersji, na zwiększenie ruchu do strony poprzez większą liczbę powracających użytkowników oraz większe zaangażowanie użytkowników w to, co się dzieje na blogu czy stronie internetowej. To wszystko ma wpływ na to, jak Google postrzega twój serwis i jak chce go pozycjonować.

    Jak zadbać o te elementy

    Prostota rozwiązań to między innymi minimalizm zawierający to, co jest niezbędne w zakresie tematyki, którą poruszasz na blogu. To stricte relewantne artykuły i łatwość dotarcia do nich poprzez opcje wyszukiwania i paski nawigacyjne, to przyjemna kolorystyka, rezygnacja z migających elementów, rezygnacja ze zbyt dużej ilości reklam, to podobny układ elementów i kolorów w całym serwisie.

    Jednolitość kolorów i układ elementów ma szczególne znaczenie, jeżeli twój blog jest połączony ze stroną firmową czy sklepem internetowym. Ważnym jest również zadbanie o to, aby każdy artykuł był podzielony na paragrafy opatrzone czytelnymi tytułami. To ułatwia czytanie i wyławianie najistotniejszych informacji dla różnych osób zainteresowanych danym artykułem.

    Część aspektów zakresie użyteczności sprawdzisz i usprawnisz dzięki zastosowaniu tzw. map ciepła (heat maps). Dzięki takiemu rozwiązaniu przekonasz się między innymi, gdzie najczęściej klikają osoby czytające twojego bloga. Czym są najbardziej zaintersowane i, co usprawnić w tym zakresie. Ja korzystam z crazyegg.

    Zobacz poniżej, jak wygląda taka mapa:

    Heatmap na evive.pl

    A ty?

    Czy korzystasz z narzędzi, które wymieniłam w moim artykule? A może z jeszcze innych, lepszych?

    Jakie są twoje przemyślenia odnośnie blogowania w 2016?