Nowe logo – Nowe przemyślenia

Od wczoraj mam nowe logo, reprezentujące mojego bloga evive.pl. Poprzednio moje logo składało się jedynie z wystylizowanego napisu, moim zdaniem mało wyróżniającego moją stronę.
Teraz myślę jest znacznie lepiej 🙂
Przyszłość
Nowe logo skłania mnie do dyskusji nad przyszłością stron internetowych i podejścia Google do ich pozycjonowania w wyszukiwarce.
Obecne trendy jednoznacznie wskazują, że coraz bardziej liczy się brand. A strony brandowe, to takie, które wyróżniają się na tle innych swoim oryginalnym wyglądem, oryginalnym stylem publikowanych na nim treści, pozytywnym doświadczeniem uzytkowników w nawigacji po nich.
Takie strony są:
- lepiej zapamiętywane przez innych,
- uzyskują również dużą część odwiedzin właśnie w powiązaniu z tymi elementami wymienionymi powyżej,
- również wyżej pozycjonowane przez Google z uwagi na ich wartość, przydatność dla innych i idące za nimi zainteresowanie ze trony internautów, o czym przekonują również sygnały ze stron społecznościowych typu Facebook, Twitter, Google +, Linkedin…
- czytelnicy chcą również linkować do takiej strony.
Przeszłość
Stare metody pozycjonowania już od miesięcy nie działają, a wręcz szkodzą.
Umieszczanie strony w wielu katalogach, kupowanie linków w systemach wymiany linków, bądź w serwisach oferujących hurtowe umieszczanie linków na różnych stronach (w większości nie mających nic wspólnego z tematyką danej strony, w tym chińskich, holenderskich, rosyjskich, zbudowanych wiele lat temu oceniając po ich wyglądzie, zawierających treści o niskiej jakości) jest fatalne w skutkach, o czym przekonał się jeden z moich obecnych klientów, który korzystał z usług takiej firmy.
Firma ta oferowała darmową usługę szybkiego pozycjonowania strony do momentu osiągnięcia przez stronę pierwszej 10. Strona, co nie jest dziwne, spadła o 70 miejsc w dół w przypadku większości istotnych słów kluczowych. Tutaj, przeczytasz ciekawy artykuł na temat różnych sposobów podejścia do pozycjonowania Polska (nadal jeszcze sporo firm) kontra świat.
Wnioski
Dlatego tak ważne jest zadbanie o swoją stronę, z jednej strony o jej unikalny wygląd i łatwość docierania do informacji przez czytelników (użyteczność), a z drugiej strony o dodawanie nowej wartościowej treści w postaci artykułów na blogu czy aktualności (jeżeli twoją stroną główna jest strona statyczna, bądź sklep).
Zdecydowanie radzę również unikać firm oferujących darmowe pozycjonowanie i obiecujących konkretny wynik w konkretnym czasie.
Mam nadzieję, że podoba ci się moje logo i teraz będziesz łatwiej utożsamiać moją stronę ze mną i z marketingiem internetowym ujarzmionym 🙂
F55
1 grudnia 2012, 9:08 pmtylko jak przekonać klienta do rozliczenia na zasadzie ryczałtu ? skoro dla 95 % klientów liczy się cena a nie trwałość wyników 🙁
F55 recently posted..Jak wybrać odpowiednie strategie e-marketingu?
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 3:56 pm@ F55,
takie rozliczanie za SEO jest w Polsce tak bardzo zakorzenione, że nie jest to prosta sprawa, jednak miejmy nadzieję, że konkretne negatywne przykłady stopniowo będą przekonywały firmy do zmiany podejścia. Firma opisana w moim artykule już nie jest zainteresowana jakimikolwiek odfertami „za darmo”
Paulina
3 grudnia 2012, 3:15 pmNiestety nie wystarczy sparzyć się raz. Kilka dni temu przygotowywałam ofertę, dla firmy której pozycje poleciały znacznie w dół (większość fraz poza TOP 100) właśnie po 2-miesięcznej działalności firmy stosującej stare, niby superszybkie metody pozycjonowania. Firma mimo takiego doświadczenia akceptuje w dalszym ciągu wyłącznie oferty z opłatą za efekt.
Mam nadzieję, że to się zmieni w najbliższym czasie.
Justyna Bizdra
3 grudnia 2012, 6:51 pmDziekuję Paulino za twój case study 🙂
Jacek
1 grudnia 2012, 11:26 pmHmmm, logo a bardziej element przed napisem w stylu Chrome, Firefox i innych podobnych … czyli wielokolorowej kuli.
Czy ludzie zapamiętają?
Kto nad nim pracował i jakie były założenia co do niego, że akurat takie?
Jacek recently posted..Którą drogą pójść w nowym roku?
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 4:03 pmDziękuję Jacek za feedback,
patrzę na logo jako nie tylko przede wszystkim symbol, ale w powiązaniu z nazwą strony i z jej budowanym wizerunkiem. Symbol traktuję jako ładny i prosty dodatek do całej reszty brandu 🙂
Czy ludzie zapamiętają to się okaże 😉
Wybrany symbol reprezentuje elastyczne przenikanie się różnych tematów związanych z marketingiem w internecie. Założeniem całości było dodanie stronie lekkości i kobiecości.
Logo zostało przygotowane przez współpracującą ze mną młodą i zdolną projektantkę ze specjalizacją do tworzenia elementów graficznych dla potrzeb istnienia w sieci 🙂
Jacek
3 grudnia 2012, 6:19 pmTo już lepiej, że przynajmniej jakaś filozofia do niego dobudowana.
To teraz trzeba będzie materiały drukowane przygotować:
– koperty i papier firmowy
– koszulki
– długopisy
– kalendarze
i inne gadżety 🙂
Justyna Bizdra
3 grudnia 2012, 6:50 pmJacek,
😀
Mateusz Antczak
2 grudnia 2012, 1:46 amWszędzie zmiany 😉 Bardzo ładnie się prezentuję, u mnie również zmiany – także i loga 😛 Osobiście postanowiłem zmienić wygląd bloga na prostszy i ładniejszy ( mam nadzieję). Jeszcze raz bardzo ładnie się logo prezentuje. Jednak popraw jak możesz szerokość swojej strony ponieważ na rodzielczości 1024x 678 strona nie mieści się w oknie przeglądarki wystają social przyciski
Mateusz Antczak recently posted..Szablon dla Tomasza, czyli tworzenie szablonów do WordPress’a.
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 4:06 pmCześć Mateusz,
dziękuję za twoje uwagi. Pracuję już nad poprawieniem usytuowania symboli portali społecznych.
Również gratuluję zmian w kierunku prostoty i ładniejszego wyglądu 🙂
Jacek
2 grudnia 2012, 8:25 amJustynko logo jest fajne, mnie się bardzo podoba, wracając do pozycjonowania, masz rację stare metody powoli odchodzą do lamusa
Jacek recently posted..Szibenik i Katedra Św. Jakuba – Chorwacja
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 4:06 pmDziekuję Jacek za feedback.
Łukasz Kamiennik, Total Copywriting
2 grudnia 2012, 10:47 amJustyna, pamiętam image starszej wersji twojego bloga. Teraz widzę obecną. Wrażenia: ZMIANY ABSOLUTNIE NA PLUS. Do tego piękne, proste logo i stylowy krój pisma … Nic tylko brać przykład z ciebie. 🙂
Łukasz Kamiennik, Total Copywriting recently posted..Praca jako copywriter — jak wystartować?
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 4:07 pmSuper Łukasz, że ci się podoba 🙂
Dorszyk
2 grudnia 2012, 2:38 pmNowe logo się podoba. Natomiast jeżeli chodzi o treść artykułu to różnice w modelach rozliczania pomiędzy Polską i „resztą świata” 🙂 utrzymują się już od dłuższego czasu, na pewno od kilku lat. Ciekawy jestem czy w końcu kiedyś się to zmieni bo jak na razie to 99% firm z którymi konkuruję o klientów proponuje pozycjonowanie za efekt uzależniony od pozycji. Tak jest odkąd pamiętam i poza nowymi artykułami w sieci mówiącymi o tym zjawisku, w praktyce nie widzę żadnych zmian. Jak był efekt tak w dalszym ciągu wszędzie jest i większość firm go stosuje. /Michał
Dorszyk recently posted..Darmowe pozycjonowanie stron
Justyna Bizdra
2 grudnia 2012, 4:13 pm@ Dorszyk,
tak niestety jest.
Uważam, że zmiany wprowadzane przez Google wymuszą w końcu radykalne zmiany w podejściu większości firm. Nieopłacalne i bardzo niewiadome w sensie efektu staje się oferowanie modelu pozycjonowania za efekt uzależniony od pozycji. Szczególnie dotyczy to nadal wielu stron, które w bardzo małym stopniu są prawidłowo zoptymalizowane pod kątem wyszukiwarek internetowych i na których nie jest dodawana żadna nowa wartościowa treść. Tutaj widzę ogromną przyszłość w oferowaniu wzbogacania strony o ekspercki blog w domenie 🙂
Marta Eichstaedt
3 grudnia 2012, 10:59 amJustynka, cieszę się, że masz nowe logo! Mam nadzieję, że przyniesie Ci dużo radości i sposoba się klientom.
Co do rozliczania – niestety. W firmach, gdzie jest wielu decydentów, nikt się nie „podłoży” kupując usługę bez gwarancji, gdy na rynku 99% firm oferuje usługę z gwarancją. W sytuacji, którą znasz z naszej współpracy, finalnie to firmowy prawnik zablokował zlecenie. Sprawdził w internecie jaki jest standard i dowiedział się, że standardem jest sucess fee.
Zmiana sposobu rozliczania wymaga potężnej akcji PR ze strony firm, które chcą się inaczej rozliczać + taki sposób rozliczania muszą zacząć stosować duże firmy z branży.
Marta Eichstaedt recently posted..Prezentacje z kongresu Digital Learning są dostępne
Justyna Bizdra
3 grudnia 2012, 6:55 pm@Marto,
dziękuję za twój komentarz.
Masz w pełni rację co do podejścia do zmiany mentalności decydentów w firmach. Tak jak piszesz obecnie, niestety, dotychczasowe podejście jest mocno ugruntowane, jednak są firmy (osobiście mi znane), które odchodzą od starego modelu 🙂
Adrian Bysiak
3 grudnia 2012, 3:31 pmI w pełni popieram ten artykuł. Mam nadzieję że kiedyś doczekamy się czasów w których nie będzie spamerów, a wszyscy będą stawiać na jakość serwisu i content.
Mała uwaga odnośnie okna na komentarze – nie wiem jak wygląda to u innych, ale na moim monitorze – jest zbyt słaby kontrast i muszę się „wcelować” akurat w to miejsce. Proponuję dorzucić ramkę lub poprawić kontrast tego co jest.
Adrian Bysiak recently posted..Porady dla początkujących copywriterów
Justyna Bizdra
3 grudnia 2012, 7:02 pmDziękuję Adrianie za feedback,
sprawdzę sekcję komentarzy i poprawię dla lepszej czytelności.
Justyna Bizdra
3 grudnia 2012, 7:31 pmOk, zmieniłam kolorystykę pól w sekcji komentarze. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej.
Serdecznie pozdrawiam
Adam Kopeć
8 grudnia 2012, 3:04 pmZgadza się tworzenie własnego wizerunku to bardzo ważna rzecz. Zwłaszcza w sieci. Jeśli wyróżniasz się na tle tłumu to więcej osób ciągnie do Ciebie.
Adrian
9 grudnia 2012, 12:06 pmŚwięta racja. Algorytmy Google się zmieniają i trzeba się stale uczyć. Ja w ogóle zrezygnowałem ze sztucznego pozycjonowania linkami, wpisami w katalogi, itp…to nie ma sensu … tym bardziej kupowanie na allegro precli i tym podobnych przestarzałych metod. Kiedyś zrobiłem wpis za pomocą wtyczki określającej w procentach, optymalizację danego wpisu pod SEO. Treść pożyteczna, wartościowa z filmem wideo grafiką…zatytułowana tak samo słowami kluczowymi. Wtyczka pokazuje np 50% to wiec trzeba poprawić…dodać wiecej słów kluczowych lub zmienic całą treść…jesli pokazuje 90% to wpis jest przyjazny dla GOOgle i po indeksowaniu strony, wpis sam bedzie się „dzwigał” w wynikasz wyszukiwania 🙂 Naturalnie , bez drastycznych metod …sądze ze jak ktoś jest zapalonym blogerem i nawet nie dba mocno o SEO to wartosć jego tresci predzej czy później znadzie się wysoko w wyszukiwarkach, bo wie jak robic dobre wpisy
Adrian recently posted..Ćwiczenia odchudzające.
Patryk z BlogowyBiznes.pl
10 grudnia 2012, 12:10 amCóż, bardzo pięknie się prezentuje Twoje logo -składam gratulacje 🙂 Jestem zwolennikiem takich prostych rozwiązań. Nie ma wątpliwości co do tego, że to wyróżnia blog z pośród innych, lepiej zapada w pamięć czytelnikom a o to chodzi w komunikacji wizualnej dlatego od początku mojego bloga brałem to pod uwagę. Stąd taka nazwa jaka jest no i wygląd loga, choć przyznam się szczerze, że celowo nie dopracowałem go literniczo po to by za jakiś czas w fazie rozwoju mieć pretekst do zmiany logo na bardziej wyszlifowane z obszernym artykułem jak należy takowe zaprojektować 🙂
Pozdrawiam Ciebie Justyno serdecznie 🙂
Patryk z BlogowyBiznes.pl recently posted..7 sposobów jak zarabiać na blogu
Michał z bloga Marketingowa-Moc.pl
13 grudnia 2012, 3:19 pmJustyna – gratuluję decyzji!:) Myślenie o jednolitym systemie identyfikacji świadczy o dużym profesjonalizmie w prowadzeniu biznesu czy też nawet pasji. Zresztą kompleksowe podejście marketingowe widać u Ciebie na każdym kroku:)
Tym, którzy nie mają jeszcze swojego logo radzę za to jak najszybciej je stworzyć oraz zadbać o różne wersje graficzne (wersja wektorowa, jpg, na białym tle, na przezroczystym tle lub też logo czarno białe). Takie przygotowanie pozwoli na promowanie swojego projektu w przyszłości na różnych nośnikach bez obawy o brak odpowiedniego projektu.
Michał z bloga Marketingowa-Moc.pl recently posted..Bon podarunkowy – dlaczego jeszcze go nie masz?
marcel
19 grudnia 2012, 10:21 am„Umieszczanie strony w wielu katalogach, kupowanie linków w systemach wymiany linków, bądź w serwisach oferujących hurtowe umieszczanie linków na różnych stronach” – niestety zupełnie się nie zgadzam i nie jest to prawdziwe stwierdzenie. W każdym temacie potrzebna jest wiedza i doświadczenie – podobnie tutaj. Średnio-trudne frazy dalej można trale pozycjonować samymi katalogami.
Filip
19 grudnia 2012, 12:30 pmWitam,
nowe logo wygląda bardzo wdzięcznie, nawet harmonizuje ze znaczkami social media po prawej stronie 🙂
Na szczęście zmienia się pozycjonowanie stron na rzecz jakości i naturalności, to cieszy. Ci którzy robią coś dobrze i od serca wypłyną na czołowe pozycje, bez podpierania się całym śmietnikiem internetowym- dziwnymi stronami wrakami etc….
Jakub Milczarek
23 grudnia 2012, 5:27 pmLogo jest generalnie OK ale zastanowiłbym się na Twoim miejscu, czy nie stworzyć czegoś bardziej nawiązującego do tematu twojego bloga i do Twojej działalności. To co zaproponowałaś wygląda ładnie ale mogłoby być logiem w zasadzie każdej firmy…
Co do zmian w pozycjonowaniu i okolicach – ja się bardzo cieszę 🙂 Może wreszcie zaczną znikać z sieci strony, które nic w sobie nie mają poza linkami albo serwisy, które kopiują na potęgę treści z innych i dodają do tego jedynie linki. Nadchodzą czasy, w których wreszcie spełnione będzie „content is king”.
Jakub Milczarek recently posted..BeskidSkiPass a sprawa (mało)polska!
Justyna Bizdra
26 grudnia 2012, 12:35 pmDziękuję Jakubie za feedback.
Dla mnie najważniejsza jest brandowa nazwa firmy/bloga. Znaczek kolorystyczny ją jedynie upiększa 🙂 Ale tak jak napisałam w jednym z poprzednich komentarzy wybrany przeze mnie symbol, moim zdaniem, oddaje tematykę, którą się zajmuję poprzez zrównoważone przenikanie się kolorów reprezentujących dla mnie różne aspekty marketingu w internecie 🙂
Jan
30 grudnia 2012, 2:53 pmŚwietnie! Gratuluje mądrej decyzji!
Blogerzy wraz z rozwojem bloga powoli zdają sobie sprawę z tego, jak istotny jest branding. Tyczy się w to w zasadzie większości blogów, stron firmowych, e-biznesów, ale najciekawsze jest jednak to, że wartość budowania marki zaczynają doceniać właściciele 'blogów eksperckich’. Takich blogów jest mnóstwo i spora część ich właścicieli kreuje się na ekspertów z dziedziny np e-biznesu popełniając jednocześnie kardynalne błędy z zakresu budowania wizerunku. Kreowanie się na eksperta, który jednocześnie z przekonaniem wypowiada się o braku konieczności budowania wizerunku w sposób całościowy skupiając się jedynie na treści i SEO oraz pisanie z przekonaniem o tym, że logo namazane w Paincie w 5 minut jest w pełni wystarczające i przekonujące to w dłuższej perspektywie strzał we własne kolano. Treść w internecie w dzisiejszych czasach nie jest jeszcze wyznacznikiem wartości strony, czy bloga. Coraz ważniejsza staje się wiarygodność. A jaką wiarygodność ma facet, który wali takie byki, jak powyżej? Darmowa informacja jest wszechdostępna, ale skąd mam mieć poczucie, że autor tak na prawdę wie o czym pisze? Jest mnóstwo „guru od rozwoju osobistego” i tym podobnych rzeczy, którzy są głównie teoretykami, którzy w zasadzie nie mają nic oryginalnego do przekazania poza ogólnikami zaczerpniętymi z klasyków z USA. Wielu z klasyków nich ma ogromne sukcesy. Dlaczego? Gdyż mają charyzmę i są wiarygodni oraz mają spójny, profesjonalny, kreowany i ugruntowany wizerunek. Logo w Paincie się nadaje do budki z kebabem, tam profesjonalny wizerunek jest faktycznie zbędny – dobra szeptanka wystarczy.
Jan recently posted..Nowe logo i wizerunek Microsoft
Tomek
14 stycznia 2013, 10:30 amPewnie, że logo musi być ładne, ale… nie można go często zmieniać. Sami zobaczcie jak wygląda sprawa liftingu loga? W mojej graficznej karierze miałem przyjemność poprawiać 2 razy loga i to był tylko lifting. Chodzi o to, żeby jednak nie zmieniać się tak totalnie, aby ludzie w dalszym ciągu kojarzyli markę.