Wordcamp 2010 w Łodzi – moje pierwsze wrażenia
Wczoraj wróciłam z Wordcampu w Łodzi i jestem pod wielkim wrażeniem tej konferencji :). To, co uważam za wielki sukces to możliwość poznania sporej grupki osób, polskich ekspertów od WordPressa. Łódź przyciągnęła ludzi z całej Polski, pomimo dość niesprzyjających warunków pogodowych. Podróż w jedną stronę zajęła mi 8 godzin, a do pokonania miałam jedynie około 300 kilometrów, ale warto było.
Zacznę od tego, że konferencja była naprawdę świetnie przygotowana. Organizatorzy spisali się na medal. Udało im się nie tylko wszystko zgrabnie poukładać i zaplanować, ale również stworzyć fajną atmosferę. Sprzyjała temu spora ilość przerw na kawę i ciasteczko, a także impreza zapoznawcza w jednym z klubów w Łodzi. Dzięki sponsorom, jak tylko zrobi się cieplej pokażę się w nowym T-shircie z fantastycznym logo Wordcamp Polska 2010 😉
Tematyka wykładów była bardzo zróżnicowana i w kolejnym wpisie napiszę więcej o ciekawostkach w tym zakresie. W między czasie na blogu u Adama Klimowskiego możecie znaleźć kompleksową listę, aktualnie wszystkich artykułów, a także stron, gdzie są materiały związane z Wordcamp 2010 w Łodzi.
Na koniec jedna z fajnych fotek z częścią poznanych WordPressowców:)

Humor nam dopisuje:)
Na zdjęciu od prawej: Martyna Bizdra, Jakub Milczarek (organizator), Marta Eichstaedt, Arkadiusz Stęplowski i ja.
Serdeczne podziękowania dla Arkadiusza Stęplowskiego za udostępnienie zdjęcia :).
Darek
15 grudnia 2010, 11:54 pmZgadza się, organizacyjnie po prostu rewelacja, wszystko zapięte na ostatni guzik, no i to darmowe piwo na wieczornej imprezie 🙂
Justyna
16 grudnia 2010, 1:13 pmI jeszcze fantastyczny kubek 🙂
Romanse
16 grudnia 2010, 9:23 pmŚwietna organizacja
Bartłomiej Jakubowski
16 grudnia 2010, 11:14 pmJa niestety nie mogłem być, ale oglądałem sobotnią relację w necie. Dobrze, że wszystko można zobaczyć na YouTubie.
Bardzo podobało mi się Twoje wystąpienie.
Pozdrawiam.
Justyna
17 grudnia 2010, 10:50 amCześć Bartek,
dziękuję!
Cieszę się, że oglądałeś prezentacje, w tym moją. Było sporo ciekawych wystąpień na Wordcampie 🙂 Wkrótce napiszę o kilku z nich.
Pozdrowionka