Poznaj 7 powodów, dla których warto stosować infografiki
Do naszego mózgu aż 90% informacji dociera wyłącznie w formie wizualnej. Oznacza to, że jesteśmy wzrokowcami, czy nam się to podoba czy nie. Jak marketingowcy wykorzystują ten fakt w content marketingu, by trafniej docierać z komunikatem do odbiorcy? O tym dowiesz się, czytając ten artykuł.
Jak Twój mózg reaguje na nadmiar bodźców?
Reklamy atakują nas na każdym kroku. Jesteśmy zasypywani informacjami, które nasz mózg pragnie jak najszybciej przetrawić. Inaczej byśmy oszaleli. Co chwila widzisz wielkie billboardy, słyszysz slogany, a oglądanie telewizji dla wielu przeradza się w obcowanie z agresywną reklamą. Twój mózg pragnie więc wszystko to ustrukturyzować. W jaki sposób możesz mu pomóc?
Wchodzisz więc do sieci, sprawdzasz, czy reklamowany produkt jest rzeczywiście tak wspaniały jak mówią. Szukasz opinii, eksperckich artykułów, badań, statystyk. Postępując w ten sposób, dołączasz do grona 42% osób, które czytają artykuły i blogi, żeby ostatecznie podjąć decyzję o zakupie (wg amerykańskiej agencji content marketingowej Brafton).
Content marketing nie stanowi nowego wymysłu. W gruncie rzeczy potrzeba poszukiwania wartościowej wiedzy nie jest niczym innym jak pytaniem o radę, czy to znajomego, czy jakiegoś eksperta, naszego mentora. Znamy więc tę rzeczywistość z relacji choćby z nauczycielami, których bardzo lubiliśmy i liczyliśmy się z ich zdaniem.
Współcześnie jednak pod ręką najczęściej mamy smartfona albo tablet, więc o rady pytamy „wujka Google”. Napotykamy tam wiele opinii innych internautów na temat produktów i usług, z których mielibyśmy ochotę skorzystać. Przy okazji pojawia się przed nami szerokie spektrum wyboru. Analizujemy więc towary, porównujemy je i wybieramy ten – naszym zdaniem – najlepszy. W tym celu właśnie osoby zajmujące się content marketingiem redagują dla Ciebie wartościowe teksty, zamieszczają infografiki, zdjęcia czy pliki wideo.
Dlaczego nasz mózg woli formy wizualne?
Nie mamy najlepszej pamięci, jeżeli chodzi o tekst, czytamy jedynie 28% długości tekstu, jak uważają autorzy książki Human Anatomy & Physiology 7th Edition. Co więcej, pamiętamy może 1/5 tekstu. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się z obrazami. Zamieszczane na Facebooku generują średnio 53% więcej polubień, 84% więcej kliknięć oraz 104% więcej komentarzy niż sam tekst, jak podaje blog Kissmetrics. Od samego 2007 roku ilość grafik w internecie wzrosła o 9900%. Czyste szaleństwo? Nie, stanowi to odpowiedź na percepcję naszego mózgu.
Jeśli dany tekst zostanie opatrzony grafiką, poziom jego zrozumienia wzrośnie nawet o 323%, jak podaje Effects of text illustrations: A review of research. Autorzy The Persuasive Properties of Color twierdzą zaś, że kolorowe obrazki sprawią, że o 80% chętniej przeczytamy towarzyszący im tekst.
To wyjaśnia, dlaczego infografiki cieszą się ostatnio tak wielkim powodzeniem. Poznaj ich zalety:
1. Infografikę stanowi informacja połączona z grafiką w formie lapidarnej, konkretnej, a więc łatwo przyswajalnej przez nasz mózg.
2. Uwielbiamy liczby, fakty, statystyki, bo tylko w ten sposób możemy uporządkować naszą wiedzę. Chłodne dane wydają nam się wiarygodniejsze.
3. Każdego dnia bombardują nas 34 gigabajty informacji. Aby nasz mózg nie czuł się przeciążony, bezwiednie usuwamy to, czego nie potrzebujemy. Pozostałe informacje staramy się uporządkować.
4. W internecie więcej udostępnień wywołują formy wizualne niż sam tekst. (Interesujący wydaje się fakt, że na samym Twitterze o 128% więcej retwittuje się obrazów niż… form wideo).
5. Jeśli do stworzonej infografiki dodasz logo Twojej firmy, zwiększysz jej świadomość na rynku.
6. W infografice możesz zamieścić link lub podać w niej dane o swojej firmie. Nie zostanie to tak łatwo usunięte przez media, do których wysyłasz materiał, jak w wypadku samego tekstu.
7. Gdy tworzysz infografikę, dzielisz się swoją wiedzą. Dzięki temu jesteś postrzegany jako ekspert. Budzisz więc zaufanie, a ono wpływa na tworzenie więzi z potencjalnymi klientami.
Jeśli znasz jeszcze inne zalety wynikające ze stosowania infografik, podziel się nimi w komentarzach. Pamiętaj jednak, że mimo iż formy wizualne są strawniejsze dla naszego mózgu, tekst cały czas stanowi i będzie stanowił bardzo ważny sposób komunikacji marki. Gdy natomiast dodamy do tekstu grafikę, dzieją się cuda – czytelnictwo wzrasta.
Autorem artykułu jest Angelina Sielewicz ze Scorise.pl
Beata
11 lutego 2015, 1:31 pmTrafne spostrzeżenia, sama zauważyłam, że w ten sposób łatwiej zapamiętać większość informacji, no i te cuda:), biorę sie za infografiki. Dziękuję !
Beata recently posted..Poznaj się ze szczypiorkiem
Justyna Bizdra
11 lutego 2015, 7:03 pmDziękuję Beato,
tak, treść multimedialna na stronie to zadowolenie dla osób z różnymi upodobaniami w zakresie przyswajania nowych informacji 🙂
BLS
11 lutego 2015, 5:33 pmJuż dawno myślałem o infografice, ale problemem jest ogarnąć to od strony graficznej. Możesz polecić jakiś generator, który ma trochę szablonów (które można ewentualnie trochę zmodyfikować)?
BLS recently posted..Pakiet OC z Assistance w Link4 – OWU pod lupą
Justyna Bizdra
11 lutego 2015, 7:05 pmDziekuję BLS za komentarz,
tutaj znajdziesz ciekawe wskazówki w zakresie nieodpłatnych rozwiązań do tworzenia infografik: http://www.creativebloq.com/infographic/tools-2131971
BLS
13 lutego 2015, 4:58 pmDzięki! 🙂 Korzystałaś może z któregoś z nich i mogłabyś polecić? 🙂
BLS recently posted..OC z Bezpośrednią Likwidacją Szkody (BLS) – porównanie firm
Piotr
13 lutego 2015, 11:40 amhttps://www.canva.com/
Również powinno pomóc
Piotr recently posted..AFFINITY PHOTO w wersji beta za darmo
BLS
19 lutego 2015, 11:36 pmDzięki, Canve akurat znałem ^_^
BLS recently posted..AXA OC z Assistance MINI – OWU pod lupą
Kacper
23 lutego 2015, 7:53 pmPodłączam się, czy ktoś jeszcze zna jakieś alternatywy?
Kacper recently posted..Bieganie a dieta
Igor
12 lutego 2015, 3:19 pmJa się z tym całkowicie nie zgadzam.
Rozum jest jak mięsień, trzeba go ćwiczyć a nie osłabiać.
Jest moda na infografiki, bo to ładne, kolorowe, ale jak ktoś nie rozumie zwyczajnego tekstu to infografika jeszcze bardziej zaniży jego IQ.
Igor recently posted..Pierwszy próg podatkowy
tomekprusik
15 lutego 2015, 7:00 amnie pozostaje nic innego jak rozpocząć przygodę z infografikami, dobrze jest urozmaicić zwykłe treści grafikami, dzięki za link do wskazówek 🙂
tomekprusik recently posted..Co robi copywriter?
WM
15 lutego 2015, 11:51 pmBardzo fajny wpis, tylko trzeba pamiętać, że wszystko zależy od grupy docelowej. Moim zdaniem w sytuacji w której chcemy się skoncentrować tylko na „wizualnym odczuciu” i nie zależy nam na pogłębieniu odwiedzin – infografiki są super. Jednak chyba najlepsze rezultaty daje tekst opatrzony infografiką 🙂
WM recently posted..Na wychowawczym nie ma nudy
Angelina
24 lutego 2015, 2:01 pmInfografiki są podsumowaniem, dopełnieniem tekstu. Z tekstu nie wolno nigdy rezygnować. Inaczej straciłabym pracę 😉
Neotherm
16 lutego 2015, 2:53 pmJa akurat uwielbiam infografiki chociaż tyle ich oglądam, że czasem nie zapamiętuje liczb więc wolę hasła typu więcej kobiet niż mężczyzn, osoby do 50 roku życia rzadziej korzystają… itd. ogólniki porównawcze.
Marek
18 lutego 2015, 2:32 pmTemat dość mi znany, ale też widać, że i tobie, bo nawet po podzieleniu tekstu notki na nagłówki można się szybciej zorientować o treści i dojść do tego, co ważne. To wszystko moim zdaniem ma na celu dużą oszczędność czasu.
Marek recently posted..Odmrożenia – stopnie
arnow5
20 lutego 2015, 1:56 pmInfografiki są świetne dla wzrokowców, a że ponad połowa społeczeństwa to wzrokowcy – zatem z całą pewnością warto. Tylko infografika powinna być dobra, bo inaczej może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
arnow5 recently posted..Fakty i mity o snowboardzie
Kamil Niedźwiecki
26 lutego 2015, 12:16 amInfografiki dobrze wpadają w oko i są bardzo przyjemne dla czytelnika. Osobiście, dzięki nim, łatwiej i szybciej zapamiętuję informacje 🙂
gafoman
27 lutego 2015, 9:29 amWarto kombinować z infografikami, jakiś czas temu zobaczyłem, że mają większą szansę przyciągnięcia wzroku. Temat jest łatwy do ogarnięcia, dzięki stronom-kreatorom, gdzie wszystko robimy bardzo sugestywnie…
gafoman recently posted..Top 10 Śmieszne pomysły na biznes, które zarobiły miliony dla twórców
Rost
7 marca 2015, 1:51 pmInfografiki to bardzo dobre narzędzie do nabycia targetu w dużej ilości.
Bikus1
19 marca 2015, 2:42 pmGdyby każdy pamiętał o infografikach, to nie byłoby długich, monotonnych blach tekstowych i przekaz byłby zawsze czytelny. To szkoła nas nauczyła, że im więcej tekstu, tym lepiej, a nie zawsze to prawda.
Bikus1 recently posted..Sakwy rowerowe – jak wybierać?
Kasia
14 kwietnia 2015, 10:11 pmDobry artykuł, ze sprawdzonymi danymi. Fajnie się czyta o takich ciekawostkach. Wydawało mi się, że jestem wzrokowcem i rzeczywiście infografiki najbardziej do mnie przemawiają. Artykuł również potwierdza moje przypuszczenia.
Kasia recently posted..Czyszczenie stali nierdzewnej i aluminium za pomocą Extreme Simple Green
Jarek
15 kwietnia 2015, 7:49 pmBardzo ciekawy artykuł, sam nie spodziewałem się, że wizualne elementy tak na nas działają. Teraz gdy bardziej zwracam na to uwagę, okazuje się, że wszystkie procentowe dane się sprawdzają i również ja z elementów graficznych zapamiętuje najwięcej.
Jarek recently posted..Rwa kulszowa, przepukliny w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.
Karol
17 maja 2015, 2:31 pmTaaaaa
Jak sto lat temu „czytałem” komiksy to się po głowie pukali, a teraz się okazuje, że to najlepszy sposób na przyswajanie wiadomości 😉
Dzięki za wpis, zabieram się za kredki!
Karol recently posted..Australia czy Nowa Zelandia
Justyna Bizdra
25 maja 2015, 8:56 pmDziękuję Karol,
podoba mi się twoje porównanie z komiksami 🙂
CRM od more7
4 sierpnia 2015, 10:01 amInfografiki są bardzo ciekawym elementem marketingu i przyznam, że jak nie lubię „spamu”, tak z infografikami czytam (nawet jak tematyka jest mi obojętna). Za ich pomocą można wyrazić więcej i w bardziej efektowny sposób, niż za pomocą nudnego tekstu prezentującego dane 🙂
Gopol
27 stycznia 2016, 8:10 amJako tradycjonalista preferujący książki nie jestem zwolennikiem infografik. To takie trochę zaniżanie poziomu przekazu przez stosowanie obrazków. Ale skoro to się lepiej przyjmuje. Rzecz chyba w tym, że do książek sięgają ludzie, którzy czegoś szukają a marketing to przekaz dla ludzi, do których trzeba trafić niekoniecznie zgodnie z ich wolą 🙂
Justyna Bizdra
27 stycznia 2016, 4:36 pmDziękuję Gopol za twój komentarz 🙂