Udzielałam ostatnio wywiadu dla TemplateMonster i jedno z zadanych mi pytań dotyczyło tego, co trzeba robić, aby stać się dobrym specjalistą w dziedzinie marketingu internetowego.
Pytanie jest bardzo ciekawe i postanowiłam podzielić się na moim blogu przemyśleniami w tym zakresie.
Moje pierwsze kroki
Sama byłam kilka lat temu na etapie osoby zupełnie początkującej. 8 lat temu zbudowałam mojego pierwszego bloga i był on na blogger.com. Nie miałam wówczas jeszcze pojęcia, że istnieje WordPress, co zrobić, aby mój blog był odwiedzany oraz, co zrobić, aby blog wyświetlał się wysoko w wyszukiwarkach internetowych.
Mój pierwszy blog na blogger.com dotyczył tematyki podróżniczej. Miałam bowiem wówczas zaplanowaną kilku-miesięczną podróż do Ameryki Południowej i chciałam pozostać w bliskim kontakcie z moją rodziną i przyjaciółmi właśnie poprzez publikację artykułów o miejscach, które zaplanowałam odwiedzić, o moich przygodach, spotkanych ciekawych osobach i odkrywczych doświadczeniach.
Plan został zrealizowany w 100% 🙂




Inspiracje
Na bieżąco prowadziłam bloga z tej podróży. Spodobało mi się wówczas, jak dzięki internetowi i własnemu blogowi można w fenomenalny sposób dzielić się z innymi własnymi doświadczeniami oraz brać udział w wirtualnym czacie (w formie komentarzy blogowych) z osobami bedącymi w różnych miejscach i na różnych kontynentach.
To spowodowało moje dalsze zainteresowanie możliwościami internetu i marketingiem internetowym.
Jak zacząć
Jednak wracając do podstawowego pytania dotyczącego tego, co zrobić, aby zostać specjalistą w tej dziedzinie, to zacznę od samego początku tego zagadnienia…
Zarówno 8 lat temu, jak i obecnie dostępne są tysiące artykułów, przewodników, czy forów internetowych oferujących różne informacje na ten temat. Co więcej informacji tych przybywa z dnia na dzień. Niektóre źródła informacji są bardziej, inne mniej wiarygodne, jeszcze inne zupełnie błędnie opisują rzeczywistość.
Problem w tym, że gdy jesteś osobą początkującą, to nie tylko nie wiesz, od których artykułów czy portali internetowych zacząć, ale czy te, które wybierzesz opisują prawdę i pomogą ci w dalszym rozwoju. Znam to doskonale z autopsji, bo sama byłam w takim momencie. Pamiętam to uczucie obezwładniającego przemęczenia, ale jednocześnie niesłabnącej chęci zgłębiania tematu :).
Moje rozwiązanie
Pamiętam błędy, które popełniłam, które kosztowały mój czas i pieniądze, ale to wszystko zmotywowało mnie do znalezienia coacha, który pokazał mi właściwą ściężkę rozwoju w dziedzienie marketingu internetowego. Osoba tą był James Schramko, który przyjechał wówczas (7 lat temu) do Londynu na konfernecję, na którą ja postanowiłam pójść, szczęśliwie mieszkając wówczas w Londynie. Jego prezentacja była jedną z wielu innych, ale była tak fenomenalna, odkrywcza i jednocześnie prosta, że z miejsca zainwestowałam w kursy James’a, prywatne marketingowe forum oraz jego coaching.
Z perespektywy czasu tą decyzję oceniam za kluczową w rozwoju mojej wiedzy i umiejętności w sferze marketingu internetowego. Z niezwykle wartościowego źródła nie tylko dowiedziałam się wówczas wszystkiego, co najważniejsze, ale poznałam inne osoby, od których warto się uczyć, nawiązałam wartościowe przyjaźnie i nawet opracowałysmy z koleżanką z forum James’a 100-stronicowy ebook na temat metod zwiększania oglądalności stron internetowych. Moja edukacja nadal trwa, bo z dnia na dzień wszystko w internecie tak bardzo się zmienia. Jednak teraz będąc wyposażona w niezbędne podstawy i narzędzia, jest mi znacznie łatwiej lawirować w przestworzach wszechogromnego internetu 🙂
Tym właśnie chciałam się z tobą podzielić oraz życzyć ci niesłabnącego entuzjazmu, cierpliwości oraz chęci podejmowania ryzyka!
Twoje przemyślenia
Chętnie dowiem się, jakie były czy też są twoje pierwsze doświadczenia na drodze do zgłębiania twojej pasji. Będzie mi miło, jeżeli napiszesz do mnie w sekcji komentarzy poniżej. Dziękuję.


Steve Jobs z Apple jest wszystkim znany: to wizjoner i pasjonat o nieprzeciętnej osobowości i wyobraźni oraz kreatywności.
Nadal wolę czytać książki w wersji papierowej niż w wersji elektronicznej, (lubię też książki w formie audiobuków). Co więcej w dobie wszędzie obecnego Internetu i dostępu do nieograniczonej ilości informacji, tradycyjne książki są czymś wyjątkowym, w tym interesującą formą oddalenia się od ekranu komputera 😉
Zmiany, zmiany już nadeszły… 🙂 Od pewnego czasu przygotowywałam się do zmiany wyglądu mojego bloga. Uwielbiam prostotę, przejrzystość, przestrzeń i ciekawe przenikanie kolorów.
Mam blogi w różnych niszach, gdzie wyświetlam reklamy Adsense. Konto Adsense mam już od kilku lat i z biegiem czasu przetestowałam kilka fajnych rozwiązań i designów stron, tak, aby zwiększyć dochody. Do niedawna byłam święcie przekonana, że przestrzegam wszystkich zasad regulaminu Adsense…
Tajlandia poza bardzo udanymi wakacjami, była ostatnio dla mnie ciekawym miejscem do obserwacji stosowanego tam marketingu. Marketing w Internecie jest w Tajlandii zjawiskiem marginalnym. Rzadko spotyka się billboardy z nazwami stron internetowych. Spora część społeczeństwa nie korzysta z Internetu z uwagi na bardzo niskie dochody, a także tryb życia. W związku z czym kawiarenki internetowe są tam rzadkością, jest ich oczywiście więcej w bardzo turystycznych lokalizacjach.